Nieśmiertelne Gry Szukaj
Nieśmiertelne Gry
17.05.2020
ziemek8
Agora - centrum miasta
13.05.2020
ziemek8
Airline Tycoon - o tym jak zostałem menadżerem linii lotniczych po raz kolejny
10.01.2020
Ramptourist
Powrót do Zeusa
20.11.2019
ziemek8
Age of Empires II - misje Sun Tsu
28.08.2019
ziemek8
Składanie Map

Dzienniki graczy


ziemek8
ostatni wpis z dnia 17.05.2020
komentowany 0 razy

Agora - centrum miasta

Agora - centrum miasta.


...ale też funkcjonalnie. To po prostu 4 dzielnice.

« czytaj dalej dziennik gracza ziemek8 »
Ramptourist
ostatni wpis z dnia 10.01.2020
komentowany 1 razy

Powrót do Zeusa

Zeus Pan Olimpu to była moja druga gra odkąd rodzice kupili mi PCeta, pierwsza była FIFA 2001 a trzecia Commandos - behind the enemy line. Minęło 15 lat i teraz z racji wykonywanej pracy w której dużo podróżuje i zdaza się kilka razy w miesiącu przesiedziec samotnie dobę w hotelu, postanowiłem rozpracowac grę mojej młodości.

Dziś mam lekko ponad 30 lat, swoją osobowość określił bym jako umysł analityczno-matematyczny. Moim celem w tej grze jest zbudowanie perfekcyjnego, kapitalnie funkcjonującego miasta. Wyznacznikiem sukcesu będzie suma przychodów po pozostawieniu miasta samemu sobie przez 5 lat rezygnując z jakiejkolwiek ingerencji i licząc hajs wpływający do kasy za każdy rok.

Obejrzałem kilka filmików na YouTube graczy, ściągnąłem kilka save'ow ale niczego się od nich nie nauczyłem i niestety uznałem że żaden z nich nie potrafi w tą grę grać, przynajmniej w moim rozumieniu celów gry.

Oczywiście jedynym możliwym poziomem trudności jest Bóg.

Sam się zastanawiam czy może warto by zagrać pewien turniej. Zasady mogłyby być różne. Najbardziej oczywista to suma przychodu czy dochodu z miasta. Kto zbudowalby najsilniejsze ekonomicznie miasto ten zdobyłby medal Zeusa. Zapisy z gry  mogłyby być udostępniane w celu wyłonienia zwycięzcy...
« czytaj dalej dziennik gracza Ramptourist »
Haspen
ostatni wpis z dnia 21.08.2016
komentowany 0 razy

Haspen gra w Zeusa na 'Bogu' - część 2

Jak tylko załączyłem Zderzenie Cywilizacji, ostatnią misję z Posejdona, i zobaczyłem mapkę miasta macierzystego, od razu przypomniałem sobie o co biega.

Pierwszy epizod, jak to mówią - 'do trzech razy sztuka'. Pierwsze podejście zakończyło się bankructwem; w drugim nieopatrznie usunąłem magazyn z marmurem i budowy jakże ważnej Świątyni Hefajstosa nie dało się dokończyć, toteż restart.

Potem szło całkiem nieźle. Tylko w epizodzie trzecim oberwałem po tyłku: trzęsienie ziemi, powodzie, Posejdon, znów kataklizmy, i jeszcze Atlas. Ostro było, ale przetrwałem. Jeszcze przed koloniami się wycwaniłem i pobudowałem wszystkie cztery świątynie - włącznie z Zeusową - a także podbiłem kogo się dało.

Miniaturowe mapki kolonijne akurat całkiem przyjemnie się grało. Dzięki 'wcześniejszemu' podbojowi kilku miast, było z górki.

Potem powrót do Myken i oj, co się nie działo. Potwory dawały się we znaki, a w ostatnim epizodzie to się kurczowo trzymałem mojego miasta; sorry, sojusznicy, ale musiałem was zostawić aby te potężne ataki z Thery i Syrakuz odpierać; czy to wojskiem, czy Talosem z pomocą Ateny, czy prośbami do Zeusa o unicestwienie armii. Tak szczerze to był to chyba pierwszy raz, kiedyś usłyszałem jego tekst gdy zostanie przywołany do miasta!

Jak widać na mapce, Mykeny nie są piękne, ani bogate, ale biorąc pod uwagę jaką szaloną jazdą była ta misja, to się nawet nie kłopotałem z upiększaniem :P

Potem zagrałem we własną misję - Ród Pteleusa - gdyż testy prowadzę na Herosie, tak więc tej misji na Bogu nie widziałem. No to siup!

Pierwszy epizod; za duża rozbudowa (chyba nigdy się nie nauczę!), problemy z kasą, potem wujek się zezłościł, miasto najechał i zburzył - restart!

Za drugim razem ostro rzucałem darami i o dary prosiłem, a prośby wujka o daniny, towary czy wino na uroczystości niekiedy prawie na styk udało się spełniać. Kiedy udało się wybudować porządną dzielnicę elit, była już kasa i wojownicy, i na tą chwilę było już z górki.

Na kolonię zdecydowałem się wybrać Lebedus - to ciasna kolonia gdzie nie ma zbyt wiele surowców na budowę prawdziwej machiny wojennej. Braciszek ostro dawał się we znaki, ale gdy miałem pobudowane już świątynie, mogłem się zabrać za Chimerę, zadania od bogów, a potem dwa wrogie miasta. Po około 20 latach w Lebedus, dzielny Finus (z moją pomocą) pokonał brata i powrócił do miasta macierzystego jako król!

Następne epizody szły całkiem szybko; pomimo utraty partnerów handlowych oraz kataklizmów, miasto cały czas było na plusie, i na koniec udało się stworzyć magiczny kleik dla najnowszego władcy Pteleus. Misja zakończona!
« czytaj dalej dziennik gracza Haspen »
Jakub Rozwadowski
ostatni wpis z dnia 30.01.2016
komentowany 0 razy

O tym, jak zostałem władcą Rzymu

Witojcie komraci.
Właśnie wszedłem w posiadanie gry Caesar 3 i zacząłem sobie grać.

Misja 1
Najprostsza misja, trochę budowania domów i denerwowanie się gdy tak nagle wyskakuje mi wiadomość że dzieje się coś bardzo złego.
Misja 2
Trochę więcej budowania i nic nadal szczególnego.
Misja 3
Tutaj miałem wybór i wybrałem Tarentum bo chciałem trochę powalczyć a nadarzyła się taka okazja więc ją wykorzystałem. Pierwsza próba zakończona niepowodzeniem bo zapomniałem zrobić wojsko. Za drugą próbą
wszystko poszło by dobrze, gdyby nie moja bankrucja. Trzecia moja próba była już całkowicie udana. Za niedługo biorę się za czwartą misję, ale mogę powiedzieć, że wybrałem Syrakuzy, oraz że będę trochę walczyć.
« czytaj dalej dziennik gracza Jakub Rozwadowski »
Kalontas
ostatni wpis z dnia 19.09.2011
komentowany 0 razy

Nozdormu phone home!

I znowu najnowsze wieści dochodzą do nas odnośnie nowości ze świata Warcrafta. Jak się okazuje, gracze będą mieli okazję zagrania w trzy nowe pięcioosobowe instancje w nadchodzącym patchu 4.3, nie licząc samego rajdu na Deathwinga. W dwóch spośród tych trzech instancji zostaniemy przeniesieni w czasie - i oba te pomysły bardzo mi się podobają. Pozostałych dwóch instancji nie uważam za złe pomysły, ale jeśli ktoś mnie zna, wie że lubię motywy podróży w czasie.

Pierwsza nowa instancja to "Endtime", o zaiste epickim skrócie "ET" (stąd nazwa tego wpisu). Nozdormu postanawia nam zafundować wycieczkę w przyszłość, pokazując alternatywną rzeczywistość, do której dojdzie jeśli nie powstrzymamy Deathwinga tu i teraz. Wygląda na to, że polem bitwy będzie zniszczona kraina Dragonblight ["Smocza Pożoga"] z Northrend, i jakąś rolę odegra spaczona lub iluzoryczna wersja Aspekta Czasu (boss o imieniu, które jest anagramem "Nozdormu"), a także jakąś rolę odegra Sylvanas (której "echo" widać na zrzutach ekranu). Pomysł bardzo epicki, wykonanie wygląda na razie też świetnie. Moje jedyne zmartwienie to, że zajmie mi to pół roku zanim zdobędę wystarczająco dobre uzbrojenie, by móc pomóc "ET".

Druga instancja to "Well of Eternity", czyli "Studnia Wieczności" - nazwana na cześć oryginalnego magicznego jeziora, które dawało Nocnym Elfom ich magiczną nieśmiertelność. Będziemy mieli okazję zobaczyć młodych Malfuriona i Illidana (zanim przeszli oni swoje liczne transformacje), a także jakąś rolę odegra gwardia królowej Azshary. Co ciekawe, jest to nasza najdłuższa podróż w czasie jak dotychczas - podróżujemy ponad 10 tysięcy lat wstecz. Po co? Jak się okazuje, Thrall cofa się w czasie by odnaleźć magiczny artefakt, Duszę Smoka, by użyć jej do zniszczenia Deathwinga w teraźniejszości.

Ostatnia z tych instancji zdaje się - jak na razie - być najbardziej tradycyjną instancją, w stylu "stój tu i czekaj aż nadejdzie na ciebie masa trashu, a potem bossowie). Nazwana "Hour of Twilight", krótko mówiąc, Thrall dociera do świątyni Wyrmrest, a naszym zdaniem jest obronienie Thralla przed atakami smoków Zmierzchu i obrona naszej misji, gdzie podobno też zacznie się ostateczna bitwa przeciw Deathwingowi. Wciąż z chęcią w tym pomogę Thrallowi, ale nie ukrywam, że dwie poprzednie insty zdają się dużo ciekawsze.

Innymi słowy, biorąc pod uwagę wiele innych nowości w patchu 4.3, czekam na ten dodatek z niecierpliwością. Jeśli ktoś lubi i Warcrafta i WoWa, z pewnością mu się to spodoba.
« czytaj dalej dziennik gracza Kalontas »
Witamy!

Dostęp dla gości
Niezarejestrowani goście mają pełny dostęp do zasobów wortalu, muszą jednak podawać odpowiedzi na antyspamowe pytania kontrolne. Zachęcamy do rejestracji, aby wygodniej korzystać z wortalu, móc identyfikować się w naszej społeczności oraz móc modyfikować ustawienia wortalu pod swoje gusta.

Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem