Nieśmiertelne Gry Szukaj
Nieśmiertelne Gry

Autor Wątek: Najprzyjemniejsza, a może najnudniejsza misja w Original War?  (Przeczytany 7333 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ziemek8

  • Administrator
  • Gracz
  • *****
  • Wiadomości: 1255
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Ósma misja Rosjan - Eskalacja - w której zadaniem jest zbudowanie nowej bazy - bazy imienia Trockiego. Mapa rozgrywki jest dosyć mała - ale wykorzystując całą - miejsca jest aż nadto. Nie ma tutaj nic trudnego, przed każdym atakiem jest się ostrzeganym i następują one dopiero wtedy, kiedy będzie się na nie gotowym - atak nadchodzi po wykonaniu celów, które zapewniają dostateczną obronę.

Brak wyzwań nie musi oznaczać jednak, że misja ta jest nudna. Można się w niej wykazać w inny sposób - kreatywnością i planowaniem. Cele dotyczą tylko jakościowego wypełnienia planu budowy i po części również ilościowego (częściowo, ponieważ istnieje możliwość zbudowania większej ilości niż zakłada plan). Oraz oczywiście decyzja gdzie dane budynki należy postawić należy do gracza.

Nie wiem jak Wam, ale mnie ta misja od razu się spodobała. Po prostu lubię budować, stawiać, tworzyć. Coś co funkcjonuje w najlepszy możliwy sposób i przy tym prezentuje się ciekawie. (Dlatego też zapewne uwielbiam tak bardzo gry City Building. ;) Nie ważne, że ukończyłem daną misję już kilka razy, mogę powtarzać ją następne kilka, projektując miasto w całkiem inny sposó niż wcześniej.) Nie pamiętam już ile razy budowałem bazę Trockiego w misji Eskalacja, z pewnością było ich kilka. Oto jedna z nich: ;)




Jak widać - na deptaku trawy w ogóle nie ma - tak wyjeżdziły ten teren buldożery, pojazdy transportujące oraz dźwig pracujący co raz przy innym budynku w innej cześci bazy.
Ogólnie baza jest dosyć duża, jest wiele wolnego miejsca na spacery (jeżeli ktoś nie chce ryzykować specerów w dżungli ;)). Jest bardzo wiele elektrowni - syberytowe (a raczej alaskitowe) włączają się pierwsze, najczęście gdy fabryka potrzebuje energii produkując nowe pojazdy, czy naukowcy w laboratorium potrzebujący prądu w czasie nowych badań. Jednak i te na ropę się przydają - aby podczas ataków zasilić niezliczoną ilość wieżyczek. ;)

KazuaR

  • Pan Nieogarniacz
  • Gracz
  • *****
  • Wiadomości: 489
  • Płeć: Mężczyzna
  • Not enough minerals.
    • Zobacz profil
Odp: Najprzyjemniejsza, a może najnudniejsza misja w Original War?
« Odpowiedź #1 dnia: 22.08.2009, 22:00:15 »
Heh, czyli można spokojnie postawić pokaźną fortecę? Nieźle. ;] Ja się podobnie bawiłem na mapie Mare Nubium w Earth 2150: The Moon Project. :D

 Hmm... A z innej beczki, jaka jest różnica między wspomnianymi elektrowniami? :>
W dniu dzisiejszym (25.02.2012) Hasbro ugięło się pod naporem hamerykańskich pajaców zwących się "rodzicami" i "poprawiło" Derpy Hooves, jedną z ikon fandomu. Ot, sprawiedliwość.

ziemek8

  • Administrator
  • Gracz
  • *****
  • Wiadomości: 1255
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Najprzyjemniejsza, a może najnudniejsza misja w Original War?
« Odpowiedź #2 dnia: 22.08.2009, 22:38:01 »
A taka, że jedna zużywa ropę, a druga "zużywa" syberyt/alaskit.
("zużywa" w cudzysłowiu, ponieważ zużywa go bardzo powoli, do raz postawionej elektrowni nie trzeba dostarczać syberytu/alaskitu - coś jak elektrownia atomowa ;)).

Zapytaj się lepiej czemu jeden surowiec nazywa sie syberytem i alaskitem... ;)

KazuaR

  • Pan Nieogarniacz
  • Gracz
  • *****
  • Wiadomości: 489
  • Płeć: Mężczyzna
  • Not enough minerals.
    • Zobacz profil
Odp: Najprzyjemniejsza, a może najnudniejsza misja w Original War?
« Odpowiedź #3 dnia: 22.08.2009, 22:52:11 »
Bo elektrownia ksylitowa została opatentowana przez Reality Pump? :D

Z nazwy zgaduję, że owy surowiec występuje tylko na Syberii i Alasce. Dobrze mówię? :)
W dniu dzisiejszym (25.02.2012) Hasbro ugięło się pod naporem hamerykańskich pajaców zwących się "rodzicami" i "poprawiło" Derpy Hooves, jedną z ikon fandomu. Ot, sprawiedliwość.

ziemek8

  • Administrator
  • Gracz
  • *****
  • Wiadomości: 1255
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Najprzyjemniejsza, a może najnudniejsza misja w Original War?
« Odpowiedź #4 dnia: 22.08.2009, 23:34:45 »
Prawie - bo występuje, albo na Syberii, albo na Alasce (a nie tu i tu ;)) - w zależności od tego z jakiej przyszłości przybyli owi ludzie (Rosjanie nazywają owy surowiec Alaskitem, a Amerykanie Syberytem... wiele można sobie z tego dopowiedzieć ;)).

KazuaR

  • Pan Nieogarniacz
  • Gracz
  • *****
  • Wiadomości: 489
  • Płeć: Mężczyzna
  • Not enough minerals.
    • Zobacz profil
Odp: Najprzyjemniejsza, a może najnudniejsza misja w Original War?
« Odpowiedź #5 dnia: 23.08.2009, 00:19:38 »
Taaa, kradzież surówki z innego kontynentu i związane z tym atrakcje. ;D
W dniu dzisiejszym (25.02.2012) Hasbro ugięło się pod naporem hamerykańskich pajaców zwących się "rodzicami" i "poprawiło" Derpy Hooves, jedną z ikon fandomu. Ot, sprawiedliwość.

 

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Nazwa: Email:
Weryfikacja:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek
Wpisz litery widoczne na obrazku:
Napisz literami ile to jest dwanascie odjac dziewiec (napisz malymi literami):
Napisz literami ile to jest trzy dodac piec (napisz malymi literami):

Witamy!

Dostęp dla gości
Niezarejestrowani goście mają pełny dostęp do zasobów vortalu, muszą jednak podawać odpowiedzi na antyspamowe pytania kontrolne. Zachęcamy do rejestracji, aby wygodniej korzystać z vortalu, móc identyfikować się w naszej społeczności oraz móc modyfikować ustawienia vortalu pod swoje gusta.

Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem