Nieśmiertelne Gry
Lista gier
Szukaj Zaloguj Zarejestruj
Powiązane:
Age of Mythology Cesarz: Narodziny Państwa Środka Knights and Merchants
Zeus Pan Olimpu
Odp: Zbuntowane punkty naprawcze 18 luty 2018 8:50 18 postów ziemek8
Odp: Zeus się wyłącza po filmiku 11 luty 2018 11:11 3 postów WiseLord
Odp: Śmieszne rzeczy 8 luty 2018 13:47 109 postów Knight in fire
Odp: Zbuntowani Majowie - jak podbić? 28 styczeń 2018 9:50 4 postów Haspen
Odp: Czy kiedyś pojawiłaby się misja ze świątynią Demeter na Posejdonie? 27 styczeń 2018 23:30 3 postów Knight in fire
Odp: Imiona 13 styczeń 2018 10:29 9 postów kubuś
Odp: Atlas - bóg... no właśnie, czego? 18 październik 2017 18:16 3 postów bazylozaur
Odp: Plany dzielnic 18 wrzesień 2017 15:00 18 postów bazylozaur
Dlaczego tu jest reklama?

Wyślij odpowiedź

Nazwa:
Email:
Temat:
Ikona wiadomości:

Weryfikacja:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek

Wpisz litery widoczne na obrazku:
Napisz literami ile to jest trzy dodac cztery (napisz malymi literami):
Napisz literami ile to jest trzy dodac piec (napisz malymi literami):

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć


Podgląd wątku

Wysłany przez: ziemek8
« dnia: 18.02.2018, 08:50:47 »

Wydaje mi się, że problem jest ciągle ten sam - wydaje mi się, że to głównie przez: brak pracowników i zarazę.
Co bym spróbował na Twoim miejscu:
 - przerwij budowę świątyni (zlikwiduj cech rzemieślników)
 - odetnij wszystkie świątyni od drogi
 - wyrównaj w zakładce przemysł wszystko na "Średni"
 - postaw w każdej dzielnicy mieszkalnej szpital (jeżeli jeszcze nie masz) (możesz postawić więcej w tej gdzie nie ma gwarancji jaką drogę wybierze uzdrowiciel - masz tam rozwidlenie dróg bez blokady drogi)
 - czekaj aż wybuchy zarazy skończą się - kontroluj w zakładce przemysł byś miała chociaż trochę ponad połowę ludzi potrzebnych do pracy, jak jest potrzeba więcej to ludzie nie wychodzą z budynków (jak trzeba to zamykaj tymczasowo produkcję pszenicy, wszystko inne pozostaw zamknięte, tak jak masz teraz)
Wysłany przez: aniula19.12
« dnia: 18.02.2018, 02:17:07 »

Muszę przyznać, że jestem mile zaskoczona, ale chyba zadziałało. Co jakiś czas nadal wali się jakiś budynek, ale wygląda to znacznie lepiej. Mam za to problem z jedną agorą - handlarz żywności co chwila pokazuje brak towaru lub zbyt daleko mimo, że spichlerz jest bardzo blisko osiedla. Droga też jest drożna, jak spichlerz był pusty (zburzył się i odbudowałam) to handlarz poszedł do hurtowni, z której sprowadzam żywność znajdującej się trochę dalej, czyli przejście jest możliwe. Dziwna sprawa. Próbowałam zburzyć agorę i zbudować kilka pół obok ale efekt pozostaje taki sam.
Jakby ktoś miał za dużo czasu i się nudził to save w załączniku.
Wysłany przez: aniula19.12
« dnia: 18.02.2018, 01:25:58 »

Nie wydaje mi się, żeby miasto było na tyle duże, ale z ciekawości sprawdzę :)
EDIT:
Doliczyłam się 36, może 40 jeśli coś zgubiłam. Ale przed wystąpieniem problemu było max 25-30, te dodatkowe budowałam z nadzieją, że zaradzą problemowi.
Wysłany przez: kubuś
« dnia: 16.02.2018, 19:45:01 »

Dawno temu miałem podobny problem, a jego przyczyną była badajże zbyt duża liczba punktów naprawczych  :-\ . Budynki teoretycznie działały, pełne zatrudnienie ale nikt z nich nie wychodził i budowle się zawalały  :( . Gdzieś słyszałem że limit strażnic wynosi bodajże 60, aby były sprawne. Jak dobrze pamiętam to przeorganizowałem miasto, zmniejszyłem liczbę nadzorców i wszystko pod tym względem działało sprawnie  :).
Wysłany przez: ziemek8
« dnia: 12.02.2018, 19:01:03 »

Ja mimo wszystko bym z autoobroną uważał, bo wydaje mi się, że gdy jest włączona może ona automatycznie zmieniać przydział ludzi (w zakładce Przemysł), dać więcej na wojsko, a mniej na bezpieczeństwo. Może są jakieś obliczenia w grze, kiedy autoobrona to przestawia i kalkulacja musi być wykonana ponownie - może coś się psuje przy specyficznej sytuacji jaką masz.

Może konkretnie ataki Zeusa mają coś w sobie, że pracownicy z budynków usługowych (ale może i produkcyjnych - jak plantacje - także) nie wychodzą mimo, że powinni. Nie jestem tego pewien, nigdy o tym nie słyszałem, ale może na wyższych poziomach coś w tym być.
Wysłany przez: aniula19.12
« dnia: 11.02.2018, 18:10:21 »

No to kolejny kwiatek, miasto udało się troszkę odbudować, spichlerze zieją pustkami, z wytchnieniem czekam na zbiory, najpierw cebuli (pszenicę musiałam zamknąć, bo deficyt 300 pracowników). Nadchodzi kwiecień, czas zbiorów, chwilę wcześniej atakuje Zeus (ale sobie wali tylko w pałac), cebula powinna zacząć jechać do spichlerzy. Ale nie, znika z plantacji, nie pojawia się na wózkach jadących do spichlerza ani w spichlerzach. Kilka miesięcy później to samo z pszenicą (którą otworzyłam chwilę po "zbiorach" cebuli). Zeus nadal w mieście, ale w ogóle nie zainteresowany plantacjami. Jedyne wyjaśnienie to może to, że nie udało się wyprodukować za dużo na tych plantacjach, choć akurat przy cebuli znacznie więcej niż pszenicy. Jak tak to będzie wyglądać to nic nie uda się odbudować ;O A punkty naprawcze na razie nie płatają figli.
EDIT:
Chyba jednak się poddaję. Jak się uda wyprodukować pszenicę blisko 100% to nagle miesiąc przed zbiorami  punkty naprawcze koło plantacji przestają działać i połowa budynków zdąży się zawalić przed zbiorami (pozostałe tym razem normalnie zadziałały i wiozą jedzenie do spichlerza). Regularnie zawala się też jeden ze spichlerzy, mimo 2 punktów naprawczych działających na 10 kratek ścieżki. Tak się nie da nic odbudować.
Wysłany przez: aniula19.12
« dnia: 11.02.2018, 17:49:52 »

Aż żal wyburzać, kiedy celem jest budowa 4 świątyń :D
Autoobrona nie powinna być problemem, bo ustawiona jest tylko po to, żebym wiedziała z której strony nadejdzie rywal, a wszystkie wieże strażnicze są połączone z pałacem na zasadzie "dobudować jeden kwadrat drogi" lub go usunąć, nigdy wszystkie się nie uruchamiają. I zawsze pilnuję, żeby nie było w nich pracowników, tak samo w trierach.
Coś może być w tych problemach z niezadowoleniem/higieną - najpierw przez problemy z handlem padły mi kamienice przez brak oliwy, potem zmniejszyła się mocno liczba ludności (ale ludzi w punktach pilnowałam) a potem przyszedł właśnie bunt punktów naprawczych i zburzyły się zarówno spichlerze jak i plantacje pszenicy, więc dokończenie epizodu było dość trudne. W tym czasie wybudowałam masę szałasów gdzie się dało, bez żywności czy szpitala, a to na pewno obniżało higienę oraz zadowolenia. Choć chyba obniżyłam też podatki, a płace były bardzo wysokie co powinno zrównoważyć niezadowolenie.
Ale mam kilka dni qolnwgo, podpowiedzi są to może coś pokombinuję :)
Wysłany przez: ziemek8
« dnia: 11.02.2018, 10:56:55 »

To bardzo ciekawe!

Moim zdaniem głównym powodem jest ustawiona autoobrona (nawet jak rywal atakuje i jest przekupiony, autoobrona obsadza wieże i zmienia ustawienia w przemyśle, by więcej ludzi było przypisanych do kategorii wojsko) (to stąd te automatyczne zmiany).

Jednak nawet po wyłączeniu autoobrony i obsadzenia wież problem nie jest od razu rozwiązany. Nie wiem dlaczego. Parę pomysłów:
1) Gdy panuje wysokie niezadowolenie (szczególnie na wyższych poziomach trudności) pracownicy wychodzą ze swoich budynków rzadziej - nie jestem tego pewien, nigdy o tym nie słyszałem, ale może tak jest
2) Podobnie jak punkt wyżej, ale nie w związku z niezadowoleniem, ale ze strasznym poziomem higieny (i częstymi wybuchami zarazy) - także nie jestem pewien, nigdy o tym nie słyszałem
3) Tak jak punkty poprzednie, ale nie tylko niezadowolenie czy higiena, ale też inne rzeczy (widoczne w zakładce przegląd), np. zbliżająca się armia wroga, atak Zeusa na miasto, mało żywności, itp (wszystko co w zakładce przegląd podświetlone jest na żółto) - może to też jak punkty poprzednie powoduje - na wyższych poziomach trudności - mniejszą częstotliwość opuszczania budynków przez pracowników
4) Świątynie - nawet jeśli nie są czynne, może sytuacja tak niskiej liczby ludności przy 3 świątyniach psuje coś w funkcjach gry

Ogólnie wydaje mi się, że główny powód to autoobrona, spróbuj ją wyłączyć (także obsadzenie wież) i doprowadzić miasto do ładu. Jeżeli będzie to trudne, możesz spróbować zburzyć świątynie. ;)

(Na początku pomyślałem też, że dozorca poszedł gasić jakiś pożar gdzieś daleko i dlatego nie wraca żeby patrolować swoje ulice, ale to jednak nie było to. ;) )
Wysłany przez: aniula19.12
« dnia: 10.02.2018, 23:31:00 »

Dzięki, ślepa jestem. Tutaj save, gdzie przy osiedlu elit i pałacu (na samym południu) widać problem, a reszta miasta funkcjonuje nieźle. Po kilku miesiącach znika on (tego akurat nie rozumiem). Nic lepszego nie znalazłam.
Wysłany przez: ziemek8
« dnia: 10.02.2018, 10:44:59 »

Opcja dodania załącznika jest dostępna bezpośrednio pod oknem komentarza więc nie widzę przeciwwskazań byś wrzuciła save'a i się zobaczy co jest nie tak.
Dokładnie. Bezpośredni link:
http://n-gry.pl/forum/index.php?action=post;topic=1429.0
Tam kliknij by rozwinąć "Załączniki i opcje dodatkowe"
Wysłany przez: bazylozaur
« dnia: 10.02.2018, 02:06:00 »

Dawno temu też miałem ten problem, ale chyba tylko raz czy dwa mi się takie coś przytrafiło. Z tego co pamiętam, pomogło ponowne włączenie gry.

Opcja dodania załącznika jest dostępna bezpośrednio pod oknem komentarza więc nie widzę przeciwwskazań byś wrzuciła save'a i się zobaczy co jest nie tak.
Wysłany przez: aniula19.12
« dnia: 09.02.2018, 22:27:48 »

Znalazłam save, na którym widać jak od listopada do końca lutego na osiedlu elit z punktów naprawczych (aż 4!) nie wyszedł nikt, a pracowników 5/5. A później właśnie magicznie zaczynają wychodzić. Tylko nie widzę tutaj na forum możliwości dodania załącznika.
EDIT
I problem wrócił - teraz zmodyfikowany. Niektóre punkty działają inne nie. Mam postawione dwa punkty naprawcze przy pałacu, a odcinek drogi naprawdę krótki - może z 20 kratek. Budynek się regularnie zawala, a innych częściach miasta podobnie. Ale teraz przynajmniej widać pomarańczowych ludków czasami, a wtedy, gdy pisałam, że ich nie ma to na ulicach całego miasta nie ma żadnego.
Wysłany przez: aniula19.12
« dnia: 09.02.2018, 22:14:31 »

To było tak, problem wystąpił już kilka razy. I kiedyś nic nie dawało rady, ani wczytywanie save'ów zapisanych kilkanaście- kilkadziesiąt minut przed wystąpieniem problemu, ani wyłączenie i włączenie gry. Tym razem nie próbowałam wczytywać save'ów, bo wiem, że kiedyś tak robiłam i nic to nie dało. Zminimalizowałam ekran i zaczęłam szukać na forum czy ktoś coś o tym może pisał. I jakoś zamknęłam zeusa, ale nie wiem czy weszłam w grę i zamknęłam tak jak się powinno czy też szukając w internecie przypadkiem zamknęłam zeusa, który był kartą na dole paska windowsa. Wydaje mi się, że przypadkiem zamknęłam. Później włączyłam, żeby coś pokombinować może i właśnie ustawienia siły roboczej zeszły wszystkie na "nieważny" (chwilę wcześniej atakowała Kartagina - dałam okup), więc może tutaj się te ustawienia zmieniły, czasem przy okazji wojny tak jest. A punkty naprawcze zaczęły działać.
Dane sprzętu:
Windows 10 Pro
zainstalowana pamięć RAM 8GB (ale nie wiedzieć czemu mam użycie pamięci 40%, a otwarte 4 kart internetu)
Procesor Intel Core i-7
Wysłany przez: ziemek8
« dnia: 09.02.2018, 21:22:11 »

Czyli jak wyłączasz i włączasz ponownie wszystko działa prawidłowo (przynajmniej przez pewien czas)?
Czy problem ustępuje po:
A) Wyjściu do menu Zeusa i wczytaniu save'a? (bez wyłączania gry)
B) Wyłączeniu Zeusa, włączeniu ponownie i wczytaniu save'a?
C) Czy dopiero po zrestartowaniu komputera?

Ile masz pamięci RAM na komputerze na którym grasz?

Ale najdziwniejsze jest to:
I po wyłączeniu i włączeniu nie wiem czemu ale ustawienia siły roboczej wszystkie były na "nieważny", tylko wojsko na "mało ważny" czy jakoś tak...
Samo się przestawiło, tak?
Wysłany przez: aniula19.12
« dnia: 09.02.2018, 16:36:30 »

Komputer całkiem porządny, a problem zwykle zaczyna się przy ostatnich epizodach i to nie na początku tylko, gdy już połowę zadań uda się wypełnić, czasem próbowałam wczytywać do ostatniego zapisanego momentu i błąd zawsze w końcu się pojawiał, epizodu od nowa chyba nie próbowałam, bo szkoda było zawsze stracić kilka godzin gry. Najbardziej mnie zdziwiło, że błąd się naprawił wczoraj, chyba po raz pierwszy ustąpiło to samoczynnie (ale jak mówię udało mi się dokończyć epizod mimo tego problemu, potem była kolonia i powrót do miasta macierzystego, gdzie na początku punkty nadal nie działały (kila miesięcy) a później zaczęły (po wyłączeniu i włączeniu gry, choć nie wiem czy miało to jakiś związek), więc może coś się zresetowało). Miasto nie jest gigantyczne - myślę, że z 5000-6000 mieszkańców przy kamienicach i duże osiedle wojska.
A nie wydaje mi się, żeby to był problem z instalacją, bo Zeusa zainstalowałam na tym komputerze z 2 miesiące temu (i to wtedy grałam ostatnio i błąd się pojawił) a wcześniej też ten błąd już wystąpił, gdy grałam jakoś dawno, pewnie z rok temu (na innym komputerze).
I po wyłączeniu i włączeniu nie wiem czemu ale ustawienia siły roboczej wszystkie były na "nieważny", tylko wojsko na "mało ważny" czy jakoś tak. I wtedy właśnie zaczęło działać xD A przed wyłączeniem sprawdzałam i higiena i bezpieczeństwo było na tym najważniejszym pozimie.
Wysłany przez: Haspen
« dnia: 09.02.2018, 16:10:59 »

Bardzo dziwne zjawisko. Czyżby jakiś błąd gry? Źle zainstalowana gra? Być moze save gry się 'skopcił.' Próbowałaś zacząć epizod/kampanię od początku?

Oczywiście może być to też błąd 'limitu danych' ale to tylko przy naprawdę ogromnych miastach i słabszych komputerach.
Wysłany przez: aniula19.12
« dnia: 09.02.2018, 00:31:20 »

Nie wierzę, punkty zaczęły działać :O Może wpływ miało to, że ten problem wystąpił gdy byłam bliska skończenia epizodu, jakoś udało się go dociągnąć i skończyć, potem kolonia, gdzie wszystko było w porządku a teraz wróciłam do miasta macierzystego, gdzie punkty nadal nie działały (kilka miesięcy sprawdzałam). Teraz uruchomiłam znowu grę i działa. Magia.
Nadal jednak czekam na opinie innych, czy występuje to tylko u mnie? Jest to duże utrudnienie, mam teraz pół miasta do odbudowy, jak mnie wróg kilka razy zaatakuje to może się nie udać, a został chyba ostatni epizod, aż żal by było nie skończyć.
Wysłany przez: aniula19.12
« dnia: 09.02.2018, 00:00:49 »

Hej, już jakiś czas temu zauważyłam problem z punktami naprawczymi (chyba kiedyś w jakimś temacie napisałam komentarz, ale nie mogę go znaleźć). Otóż pierwszych kilka epizodów jest wszystko ok i nagle tak z niczego punkty naprawcze przestają działać a budynki zaczynają się masowo burzyć (ostatnio zburzyło mi większość plantacji pszenicy i spichlerzy, więc miasto z 5000 zeszło na 1000 i cała karuzela problemów). Jest to o tyle dziwne, że zawsze mam w ustawieniach "higiena i bezpieczeństwo" najwyższy wskaźnik, więc siła robocza jest maksymalna. Klikam punkt naprawczy i ma 5/5 pracowników, a na mapce podglądowej "zagrożenia" wszystkie budynki dookoła na czerwono i nikt z punktu nie wychodzi, a potrafię zbudować na wszelki wypadek 2-3 na dzielnicę. Ostatnio chyba było to stopniowe - najpierw waliły się pojedyncze budynki typu teatr, więc dostawiałam dodatkowe punkty naprawcze, aż w końcu w całym mieście na patrol wychodzili pracownicy tylko jednego punktu.
Zeus zainstalowany niedawno, ale pamiętam, że poprzednim razem było tak samo. Mam oryginalną płytę ze Złotą Edycją (i mam ją z 10 lat pewnie), być może zużyła się. Ale to dziwne, że kilka pierwszych epizodów wszystko działa ;/
Czy ktoś miał może podobny problem?
P.S. Mogę wrzucić save'a jeśli ktoś wyjaśni mi jak to się robi (wiecie, kobieta przy komputerze xD)
N-Gry.pl © Wszelka treść zawarta w vortalu jest własnością ich autorów. Zabrania się kopiowania bez zgody autora.
| Kontakt | O Vortalu | SMF 2.0.15 | SMF © 2017, Simple Machines
Witamy!

Dostęp dla gości
Niezarejestrowani goście mają pełny dostęp do zasobów vortalu, muszą jednak podawać odpowiedzi na antyspamowe pytania kontrolne. Zachęcamy do rejestracji, aby wygodniej korzystać z vortalu, móc identyfikować się w naszej społeczności oraz móc modyfikować ustawienia vortalu pod swoje gusta.

Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem