Wysłany przez: liubuwei2
« dnia: 14.06.2012, 18:09:40 »Mi najwięcej zabawy przyniosła dynastia qin


Problem z głowy.
Mi w Cesarzu jeszcze brakowało Zeusowych światyń, bóstw (+zadań) oraz bohaterów których można było hurtem do wojny posłać. Znaczy, w Cesarzu też są, ale można tylko jednego na raz...
Ale chyba powoli zjeżdżamy z tematu, nie?







