Wysłany przez: Haspen
« dnia: 24.07.2012, 09:24:10 »A co to jest ZH, tak swoją drogą? 



Gra słów, jakby ktoś nie wi(e)dział.
Ja ze dwa razy osobiście przejrzałem, bo napisana jest tak topornie i pobieżnie, że mało co się człowiek nauczy. Może fakty niektóre ustawiać. Sam nie wiem czemu Ziemek za taką świętą ją uważa i nie pozwala edytować/sprostować

Tym poradnikiem, który napisałeś może się posłużę, jeszcze zobaczę. Jak na razie jestem na etapie obmyślania celów i pisania faktów. Jeszcze nie wiem czy misja zostanie 'wydana' czy nie

aha:) Ja zawsze to omijałam,bo nie wiedziałam do czego służy i nie chciałam zepsuć. Czasem może wpisywałam ljakieś liczby na chybił-trafił, ale nie wiedziałam na co to wpływa




