Nieśmiertelne Gry
Inne działy => Offtopic => Wątek zaczęty przez: nuhdeen w 18.07.2012, 14:22:59
-
Jak nie chcecie, żebym pisała misji to powiedzcie, nie będę na to traciła czasu.
-
Jak chcesz, to rób. Jak nie chcesz, to nie rób ;)
Nikt ci nie każe ich robić, nikt też cię do nich nie zmusza.
Ja sam robię misje wtedy, kiedy mi się chce, a nie, kiedy mi każą. Jak mam robić misje na zamówienie, to poproszę mnie wpierw opłacić, o :P
Musisz wyjść z czarnej pułapki myślowej:
'Oni chcą grać, więc ja muszę zrobić misje.'
I przejść do mojego stylu, tj:
'Może zrobię misję, niech sobie pograją, a co.'
Zdrowiej ja tym wyjdziesz :P
-
Tak, tylko że jak robisz, to Ci piszą, że tu źle, tam jeszcze gorzej a sami nie robią lepszych misji... :/ Myślałam, że to jest cywilizowane forum, na którym nie ma kłótni i dzikiej rządy dominacji, no ale niestety się pomyliłam :( Ludzie są zawistni do szpiku kości. Tworzenie misji sprawia mi przyjemność, ale jak ma potem być zjechana za to to dziękuję ;/
-
Wiesz, byłam na pewnej wiki zarówno tymczasową edytorką, jak i autorką paru prac, a nawet częścią ekipy. Zdarzało się niemożebnie wiele przepychanek zarówno o osiągnięcia, jak i o władzę. Trudno, by nie było takich sytuacji. Mogłam odejść w każdej chwili, a odeszłam oficjalnie dopiero, gdy 1): musiałam zająć się prywatnymi sprawami i 2): społeczność przestała być społecznością ze względu na odejścia pozostałych członków.
Dlaczego?
Ano właśnie dla tych paru osób którym warto było pomagać.
Znasz nas już trochę. Wiesz, bez kogo n-gry nie byłyby takie same. Także nie poddawaj się i uszy do góry! :)
-
Tak, tylko że jak robisz, to Ci piszą, że tu źle, tam jeszcze gorzej
Wziąć to sobie do serca i postarać się, by następnym razem było nieco lepiej. I pamiętać, że 'wszystkim nie dogodzisz', tak więc i do opinii negatywnych trzeba podejść z lekkim przymrużeniem oka.
sami nie robią lepszych misji... :/
Infantylny argument, tyle powiem :P
Myślałam, że to jest cywilizowane forum, na którym nie ma kłótni i dzikiej rządy dominacji, no ale niestety się pomyliłam :( Ludzie są zawistni do szpiku kości.
Każdy wie, że chodzi tu o krytykę napisaną przez Rylanda. Na moje oczęta, to jego krytyka (ostra, ale krytyka) to zgoła odmienna sprawa od postów typu 'twoja stara śmierdzi a twoje misje to szit bez ładu i składu' czy coś w ten deseń.
Mógł skrytykować, mógł wytknąć błędy - zrobił to i nie wiem dlaczego nagle to koniec świata.
Tworzenie misji sprawia mi przyjemność, ale jak ma potem być zjechana za to to dziękuję ;/
To dalej rób te misje, skoro sprawia ci to przyjemność i nie zachowuj się tak, jakby ocena jednej osoby wpływała na twoje całe przyszłe życie ;)
-
Poza tym, zawsze można nas poprosić o pomoc. To nie tak, że my schodzimy do kogoś jak bogowie do śmiertelników, a Celestia do... do wszystkich innych. </stereotyp> ;)
Poczytaj stare posty, a dowiesz się, że i misje Haspena były kiedyś poddawane krytyce (analizie, nie wartościowaniu). I to przez regularnych forumowiczów! ;)