Nieśmiertelne Gry
Inne gry => Inne gry => Wątek zaczęty przez: Sidu87 w 22.04.2016, 16:57:22
-
Immortal Cities: Children of the Nile, czyli po prostu Dzieci Nilu, jest to gra, która urzekła mnie swoją mechaniką i wieloma prostymi rozwiązaniami. Spędziłem nad nią wiele godzin, ba do tej pory mam to szerokie pudełko, w którym kupiłem grę parę miesięcy po jej premierze. Według mnie niesłusznie pominięta i skazana na zapomnienie. Ale zmierzając do setna...
Dzieci Nilu to typowy city buildier - gra, w której od początku do końca budujemy miasto, zajmujemy się infrastrukturą oraz gospodarką, dbamy o potrzeby ludu i wznosimy monumenty. Gra miała być następczynią takich sławetnych poprzedniczek jak Faraon i Zeus. Grafika w pełni 3D, możliwość obrotu kamery jak się tylko chce daje sposobność oglądania panoramicznych ujęć swojego miasta, dzięki którym patrzymy jak ono żyje i co raz bardziej się rozrasta. Nietypowym rozwiązaniem było wprowadzenie do gry dwóch "środków płatniczych" - cegieł oraz jedzenia - cała gospodarka jest sprowadzona do zależności między tymi dobrami. Większość budowli wznosimy z cegieł natomiast dzięki pożywieniu możemy handlować z innymi miastami, płacimy robotnikom za wykonaną pracę. Jak dla mnie było to fenomenalne posunięcie - zero zbieraczy podatków tylko rolnicy, którzy uprawiają pola na żyznych brzegach Nilu. Lecz rolników nie można było stawiać od tak sobie, ich ilość była całkowicie uzależniona od ilości i stopnia rozwoju posiadłości dostojników. Cała gospodarka była nastawiona, aby zaspokajać potrzeby klasy wyższej. Ale żeby nie było za łatwo, rolnicy tak jak i inny robotnicy oraz rzemieślnicy tez mieli swoje potrzeby. Dzięki zarobionemu jedzeniu mogli zakupić artykuły pospolite niezbędne do życia. I właśnie to koło gospodarki tak bardzo urzekło mnie w tej produkcji. Innym elementem była ludność, na każdej z map była z góry określona ilość wieśniaków, którzy przy każdej możliwej okazji przemieniali się w pracowników naszego miasta, ale też nie ot tak. wieśniak stawał się rolnikiem, który jak się udało stawał się jakimś rzemieślnikiem (jego pozostawione miejsce w domu rolnika zajmował kolejny wieśniak), temu jak się dobrze powodziło mógł awansować na handlarza art. luksusowych i to już prawi był szczyt kariery, prawie bo dziecko takiego handlarza mogło pójść do szkoły prowadzonej przez kapłana. tam zdobywa wykształcenie i może stać się jednym z dostojników zamieszkujących nasze miasto oraz rozpocząć pracę jako inny kapłan, skryba, nadzorca czy dowódca wojskowy :)
Dalszy ciąg opisu tej jakże wspaniałej gry będę dodawał w przeciągu następnych dni. Mam nadzieję, że kogoś nią zainteresuję i stworzymy tutaj taką samą społeczność jaką ma chociażby Zeus :P
Pozdrawiam!!
-
Fajnie. :)
Możesz wrzucić pare (swoich ;) ) screenshot'ów z gry. I formatować tekst w akapity - ten środkowy jest troche za długi moim zadaniem.
A o samej grze:
... Lecz rolników nie można było stawiać od tak sobie, ich ilość była całkowicie uzależniona od ilości i stopnia rozwoju posiadłości dostojników. Cała gospodarka była nastawiona, aby zaspokajać potrzeby klasy wyższej...
To jest całkiem ciekawy system. Więc już na początku trzeba mieć w mieście zarówno dostojników jak i rolników?
-
Spoko popracuję nad screenami z gry, tylko jakieś ogarnięte miasto będę musiał do tego wybrać :P
Co do pytania to tak, od samego początku musisz mieć dostojników bo inaczej nie ruszy gromadzenie jedzenia. Pałac zapewnia możliwość wybudowania raptem 6 domostw rolników, każda rezydencja to dodatkowych 4, ja grę zawsze zaczynam od pałacu i dwóch rezydencji :)
Kolejną kluczową kwestią jest wykształcenie. Bez wykształconych obywateli nasz miasto nie będzie funkcjonowało, ponieważ obsadzają oni stanowiska nadzorcze w każdej możliwej dziedzinie (nawet głupiego posągu nie wybudujemy bo do tego jest niezbędny kierownik budowy :P ). Naszych poddanych kształcą kapłani w szkołach. Na początku gry zawsze mamy tylko jednego absolwenta i zawsze trzeba wybudować siedzibę kapłana, a następnie w pobliżu szkołę. Dzięki temu dzieci z pobliski rezydencji zaczną do niech uczęszczać i po jakimś czasie będziemy mogli obsadzić kolejne intratne stanowiska świeżymi absolwentami :) Ale uwaga każdy absolwent szkoli się długo - naprawdę długo, więc z głową trzeba ich przydzielać do nowych stanowisk.
Sama liczba określająca możliwość posiadania przez nasze miasto Wykształconych obywateli tez jest określona. Na początku możemy obsadzić tylko 4 takie etaty. Wraz z rozwojem naszego prestiżu ilość wykwalifikowanych pracowników będzie się powiększać. Prestiż rośnie poprzez kilka czynników, które mają na niego wpływ, m.in.:
- Monumenty (piramidy i mastaby - ilość punktów zależna od tego jak wielki grobowiec oraz czy jest zajęty i tez przez kogo - za faraona dostajemy najwięcej)
- Pomniki (te do których wybudowania potrzebujemy bazaltowych posągów - tez zależne od wielkości)
- Stele i obeliski (możemy je postawić tylko wtedy gdy dokonamy czegoś ważnego na świecie)
- Rozbudowa pałacu (gdy dobudujemy do niego wszystko mamy dodatkowych 20 punktów prestiżu)
Niestety wraz z upływem czasu prestiż każdej z tych budowli maleje, dlatego trzeba cały czas coś budować aby był utrzymany na wysokim poziomie. Dodatkowo śmierć faraona również wpływa ujemnie na nasz prestiż, mało tego, z każdą kolejną śmiercią następnego władcy ten ujemny prestiż jest coraz wyższy.
Na dziś to by było tyle, było o kształceniu i prestiżu, jutro spróbuję przybliżyć produkcję niektórych dóbr jakie może posiadać nasze miasto :) a i postaram się dorzucić screena :)
-
A to ciekawe.
To każdym pracownikiem zarządza się bezpośrednio?
Jak szybko płynie czas w grze? Ile czasu trzeba grać na jedno pokolenie faraonów?
-
To każdym pracownikiem zarządza się bezpośrednio?
Jak szybko płynie czas w grze? Ile czasu trzeba grać na jedno pokolenie faraonów?
Nie tak bezpośrednio ale masz pływ na to co robią. U sklepikarzy możesz określić jakie artykuły będą sprzedawać; u kapłanów oznaczasz czy mają zajmować się leczeniem, grzebaniem zmarłych, kształceniem uczniów lub lecznictwem; nadzorcy mogę wydobywać surowce lub nadzorować budowy; skrybowie szacują podatki, pobierają cła lub pracują w kantorze; a dowódcę możesz przydzielić do armii, floty, lub straży miejskiej :) oczywiście każdy na starcie ma ustawione aby zajmować się wszystkim po trochu (dowódca przydzielany jest do straży miejskiej).
Faraon, żyje różnie, zazwyczaj umiera między 35 a 40 rokiem życia. Ale to już jest losowo ustalane tak samo w jakim wieku na tron wstępuje. Raz zdarzyło mi się, że na tron wszedł władca w wieku 32 lat, a innym w wieku zaledwie 6. Umierają albo w sposób naturalny, albo poprzez zamach, gdy niskie jest zadowolenie lub mogą zginąć podczas najazdu wrogich armii.
Na jeden rok składają się trzy dni, które to są odpowiednikami trzech różnych miesięcy. Miesiące są podporządkowane wylewom Nilu i uprawie pól. Tak więc mamy odpowiednio: miesiąc wylewu, miesiąc zasiewu oraz miesiąc żniw.
Załączam foto jednego z moich miast :) w tle widać średnią i dwie małe piramidy :) jak wybuduje coś fajniejszego to pokażę :)
-
Natomiast co się tyczy zasobów naturalnych to w tej grze jest ich pełno :) Poczynając od handlarzy artykułów pospolitych jaki j tych od artykułów luksusowych, oni muszą również je zdobywać. Zazwyczaj są one rozrzucone po różnych częściach mapy ale występują również w kilku miejscach, co ułatwia to zadanie. Taki rękodzielnik musi się tam dostać, zebrać materiały by następnie wrócić do swojego domu i zacząć wytwarzanie. Z czasem jak się dorobi dzieci, będą one mu pomagały w zdobywaniu surowców.
Dodatkowo w grze występują cztery surowce strategiczne, są to:
- bazalt
- granit
- wapień
- gładki wapień
Bez nich nie będziemy mogli wznieść, żadnych znacznych pomników i budowli w grze. Dzięki bazaltowi możemy wykuwać małe oraz duże statuy, które to mogą przyozdobić nasze miasto ale są również niezbędne aby funkcjonowała Duża Świątynia oraz Sanktuarium. Granit służy do wykuwania stel oraz obelisków, te służą do upamiętnienia ważnych wydarzeń i znacząco podnoszą prestiż. Ostatnie dwa rodzaje wapienia są potrzebne do wznoszenia piramid.
Dodatkowo w grze możemy wydobywać metale szlachetne oraz klejnoty: złoto, miedź, szmaragdy oraz turkusy. Miedź potrzebna jest przy wytwarzaniu niektórych broni, natomiast wszystkie te elementy są przerabiane na biżuterię (handlarz art. luksusowych). Dzięki ich wydobyciu wspomniany złotnik, może pobrać jakąś ich ilość z naszych magazynów uiszczając odpowiednia zapłatę za nie.
Zarówno do pozyskiwania surowców strategicznych jak i metali oraz kamieni potrzebny jest nadzorca, który dopilnuje wydobywania jak i robotnicy, którzy odbębnią "czarną robotę" :)
Ok dziś na tyle, następnym razem napiszę coś więcej o społeczeństwie oraz rodzinie i może przybliżę aspekt handlu, bo tez jest dość ciekawy. Aha specjalnie zrobię kilka screen'ów, aby można było zobaczyć to co opisuję :)
-
Nie tak bezpośrednio ale masz pływ na to co robią. U sklepikarzy możesz określić jakie artykuły będą sprzedawać; u kapłanów oznaczasz czy mają zajmować się leczeniem, grzebaniem zmarłych, kształceniem uczniów lub lecznictwem; nadzorcy mogę wydobywać surowce lub nadzorować budowy; skrybowie szacują podatki, pobierają cła lub pracują w kantorze; a dowódcę możesz przydzielić do armii, floty, lub straży miejskiej :) oczywiście każdy na starcie ma ustawione aby zajmować się wszystkim po trochu (dowódca przydzielany jest do straży miejskiej).
Ah, na tym to polega. :)
A ile jeden taki dzień trwa w rzeczywistym czasie? Ile minut/godzin trzeba grać by taki dzień minął?
-
A ile jeden taki dzień trwa w rzeczywistym czasie?
Jeden dzień przy zwykłej prędkości to mniej więcej 5 minut :) czyli rok trwa ok 15 minut. Fajnie się to odbywa bo jest to tryb dobowy, więc mamy poranek, dzień, zachód i noc, dzięki czemu gra się fajnie prezentuje :)
Specjalnie na potrzeby tego tematu założyłem nowe miasto (pierwsza misja głównej kampanii - Nechen).
A oto jak wygląda moja dzielnica arystokracji zaraz na początku gry, taki starter mam zawsze :)
-
Rodzina.
Każdy budynek posiada swoich mieszkańców, najczęstszym modelem jest rodzina 2+1. Wytłumaczę jej funkcjonowanie na przykładzie rodziny handlarzy art. pospolitymi. Mamy tam męża oraz żonę i dziecko, Mąż zbiera surowce, kobieta wytwarza potrzebne towary, dziecko pomaga ojcu w zbieraniu surowców, a matka dodatkowo chadza na zakupy, wymieniając nadwyżkę posiadanego jedzenia bądź innych artykułów na te potrzebne :) Tak dział mechanika pozyskiwania niezbędnych do życia materiałów. Każdy obywatel coś robi i za coś odpowiada, dzięki temu zarządzamy żyjącym miastem.
Inne grupy społeczne takie jak arystokracja, ród królewski, czy handlarze art. luksusowych dodatkowo mogą zatrudnić służących, dzięki temu idąc na zakupy np. księżniczka nie musi sama nosić zakupów, mało tego może pozyskać więcej niż jeden towar (towarzyszy jej dwoje służących).
Ten screen pokazuje życie miasta, kobiety wytwarzają produkty na dachach swoich domów, część rzemieślników nosi towary do siebie, a inni pozyskuję niezbędne surowce. Wg mnie dzięki takim właśnie detalom ta gra zyskała u mnie mega popularność :)
-
Z tą rodziną to naprawdę ciekawe.
A co się dzieje jak dziecko dorasta? Zakłada własną rodzinę? ;)
-
A co się dzieje jak dziecko dorasta? Zakłada własną rodzinę? ;)
Tak, dokładnie :) Na starcie mamy ograniczoną ilość dostępnych wieśniaków, ale dzięki temu, że każda rodzina z czasem się rozwija, to dzieci albo przejmują obowiązki po swoich rodzicach, albo zakładają własne rodziny. Ciekawostką jest to, że wykwalifikowani pracownicy tacy jak np. kapłan, po przejściu na emeryturę, może osiąść w naszym mieście jako dostojnik (jeżeli są jakieś dostępne rezydencje) i założyć własną rodzinę.
Przy okazji po tym jak zaktualizujemy grę najnowszym pachem, kapłan może posiadać żonę, czego nie ma w podstawowej wersji gry, a ona bardzo usprawnia jego funkcjonowanie (w sensie, że robi zakupy :P )
-
Handel i mapa świata.
Handel bardzo przypomina ten z Faraona oraz Zeusa, tzn. otwieramy mapę, klikamy na miasto z którym chcemy nawiązać kontakty handlowe i gotowe, no prawie ;) Aby nawiązać handel z miastem wpierw trzeba zapłacić za otwarcie danego szlaku, zazwyczaj jakiś trybut w jedzeniu, cegłach lub papirusie oraz trzeba mieć dostępnego wysłannika. Gdy już to uczynimy, do naszego miasta zaczną przybywać barki i handel się rozpocznie automatycznie. Aha handel z miastami odbywa się tylko drogą wodną, dlatego należy wcześniej wybudować przystań, aby statki miały gdzie przybijać.
Dodatkowo na mapie znajdziemy handlarzy drobnych, którzy oferują bezpośrednią wymianę z naszymi mieszkańcami. Za otwarcie takich szlaków płacimy niewiele, a karawany przybywające do naszego miasta rozbijają się na wybudowanym targowisku, lub jeżeli jest ich bardzo dużo to w najbliższej okolicy. W raz z rozwojem miasta przydaje się wybudować kilka targowisk oraz skrybę który będzie pobierał cła w postaci jedzenia od handlarzy.
Mapa ma poza tym jeszcze kilka przydatnych funkcji, czasami niezbędnych do osiągnięcia celów misji. Otóż nie wszystkie szlaki handlowe i miasta mamy odkryte od razu. Wcześniej należy odbyć eksploracje w danym kierunku, aby mieć dostęp do nowych miast i handlarzy. Mało tego możemy tam wznosić monumenty oraz ważniejsze świątynie, podbijać wrogie osady oraz zakładać forty.
-
Przy okazji po tym jak zaktualizujemy grę najnowszym pachem, kapłan może posiadać żonę, czego nie ma w podstawowej wersji gry, a ona bardzo usprawnia jego funkcjonowanie (w sensie, że robi zakupy :P )
Patch na celibat kapłanów. :D
Odkrywanie nowym miejsc na mapie... Jak to się ma do misji w grze? (Czy są w ogóle misje / kampanie?) Wydaje mi się, że pojawienie się nowego miasta na mapie robi dużą różnicę dla fabuły misji / kampani. Czy tak nie jest?
-
A tak se myślę, że i naszemu klerowi taki patch by się przydał - może by znormalnieli :P
Ale wracając do pytań to tak, jest Wielka Kampania, podzielona na 5 okresów historii Egiptu i za każdym razem mamy do wyboru 3 różne miasta, które reprezentują odpowiednie niski, średni oraz trudny stopień problematyczności w zarządzaniu. Dodatkowo gra posiada scenariusze, które możemy rozegrać. W necie krążą też kampanie i misje stworzone przez graczy, bo gra ma wbudowany edytor misji, który zapewnia dodatkową zabawę :)
Mapa ma ogromny wpływ na fabułę misji, część rzeczy musimy odkryć aby np.. nawiązać kontakty z danym miastem, czy wybudować jakiś monument. Mapa jest dodatkowym motywatorem, aby odkładać surowce i rozpoczynać handel. Dla przykładu w moim aktualnym mieście - Nechen - nie ma naturalnych złóż wapienia, muszę założyć kopalnie na mapie, aby móc oba rodzaje wapienia sprowadzać. Ale to się wiąże z olbrzymimi kosztami eksportu jedzenia, zatem najpierw muszę potężnie rozwinąć miasto i etc. i etc...
Tutaj załączam screena mojej mapy świata, którą mam teraz w grze, część eksploracji już odbyłem a część jeszcze nie. Można zobaczyć jak bardzo się różni ta mapa od wcześniejszej zamieszczonej na początku :)
-
Na mapce - te postacie z osłami to handlarze a z flagami to wojownicy?
Jak wygląda w grze aspekt militarny?
-
Siamka, sorki za dłuższą przerwę ale majówka mnie pochłonęła. :P jutro zamieszczę coś nowego plus dokładnie opisze działanie wojska zarówno w mieście rodzinnym jak i na mapie świata :P
-
Żaden problem. To Twoje hobby, na które poświęcasz wolny czas, a nie praca. ;)