Tym razem - gra ciągła na poziomie "trudnym". Główna wyspa z pałacem i katedrą - ciekawe, że dopiero teraz odkryłem efekt jaki ma budowa pałacu i katedry - na jakiś czas można znacząco podnieść podatki! Wszyscy przeciwnicy pokonani, a każda z ich wysp przejęta (na jednej zachowałem kilka domów arystokratów).
(http://n-gry.pl/forum/index.php?action=dlattach;topic=1761.0;attach=3874;image)
(http://n-gry.pl/forum/index.php?action=dlattach;topic=1761.0;attach=3876;image) (http://n-gry.pl/forum/index.php?action=dlattach;topic=1761.0;attach=3875;image) (http://n-gry.pl/forum/index.php?action=dlattach;topic=1761.0;attach=3878;image) (http://n-gry.pl/forum/index.php?action=dlattach;topic=1761.0;attach=3877;image)
Myśl o piratach: Jak świetnie oddane jest to jak uporczywi potrafią być piraci na początku rozgrywki (gdy ma się tylko jeden statek, którego trzeba pilnować, wystawiać białą flagę i co chwilę naprawiać) oraz jak bardzo nieistotni są w późniejszej fazie gry, gdy każdy z graczy ma już rozbudowaną flotę (gdy ataki samotnych pirackich statków można wręcz ignorować).
Ostatni raz grałem jakieś dwa lata temu: http://anno1602.n-gry.pl/dzienniki/1700