Cytat: songo49 w 01.10.2019, 22:17:59
1-Obecnie nie opłaca sie rozwijać kolonialnych miast. Czy tak czy tak wracamy do głównego miasta i nie ważne w jakim stanie zostawiliśmy kolonie. Chciałbym to zmienić poprzez wprowadzenie wskaźnika rozwoju- Im lepiej rozbudujemy kolonie, tym będzie miała więcej tarcz i monet na mapie.
). To w jakim stanie opuszczamy kolonie powinno się przekładać na jej siłę gospodarczą i wojskową w późniejszej rozgrywce.
Cytat: songo49 w 05.10.2019, 18:43:15Jednak samo w sobie to nie naprawia problemu jeśli niewiele terenu się pod statki nadaje. dlatego wraz z postawieniem świątyni mogłaby ulec zmianie linia brzegowa- Tak by nie było ostrych zakończeń czy plaż nie nadających się do niczegoWtedy tworząc misję/grę otwartą trzeba by ustanowić jak zmienia się linia brzegowa. Np. na zasadzie katastrofy-powodzi. Jeszcze prostsze byłoby - tak jak napisałeś - że wszystkie plaże (a może i bagna też) zamieniają się na zwykły użyteczny teren!

Cytat: songo49 w 01.10.2019, 22:17:59
Posejdon zdecydowanie za mocno krzyczy.


. Razem ze znajomymi na bieżąco realizować własne pomysły na imperia, wojny i sojusze, zamiast stosować się do z góry napisanych scenariuszy
. A i przydałby się do tego jakiś czat w stylu możliwości wysłania napisanego przez siebie listu.
. No i dlaczego oni niby mogą mnie "wspomóc" pospolitym ruszeniem, a ja wysłać mogę tylko elitarnych wojowników
. Pospólstwo tez niech sobie pójdzie na wojnę i pozwiedza świat
.
), urozmaicić trochę mitologię (jakąś Hestią, Chironem, Argosem itd.). No i dlaczego można produkować tylko 4 rodzaje żywności, kiedy mam warunki aby było ich znacznie więcej. Cytat: Haspen w 16.07.2018, 19:26:11Cytat: bazylozaur w 16.07.2018, 17:30:56
nie ma nowych misji
Zrób jakieś, mnie się nie chce

Cytat: Jakub Rozwadowski w 16.07.2018, 20:12:59
Ja próbuję, ale mój stan skutecznie mi to uniemożliwia. Jakieś pomysły?
Cytat: Jakub Rozwadowski w 16.07.2018, 12:45:54No cóż, nie ma nowych misji a i świeżych wątków jak na lekarstwo, więc nie ma co się dziwić.
Chociaż jak tak patrzę... Nie za wiele aktywnych ludzi tu pozostało.