Podajcie swoje ulubione teksty z różnych bogów postaci i ludzi z Zeusa i Posejdona ;)
Niektóre które zapamietałem:
1. "Mam nadzieję, że drzewo które właśnie ściąłem, nie jest leśną nimfą Dafne lub Świętym Dębem, moja praca to ciężki kawłek chleba"
2. "Aaaauuuuu cholerny kolec"
3. "No wiec kupiec powiedział mi, pospiesz się z tymi rzeczami, a ja mu spoko, co za nudziarz .."
4. "Zarzućcie sieci chłopcy i złapcie dużo ryb, ale uważajcie na trytona, jego chyba nie chcecie złapać"
5. "Wkrótce się złamiesz !!!!"
6. "Ssssskoszsztujcieee mojeee żżżąądłooo"
7. "Psia kość rozlałem trochę mleka .. no nie ma sensu nad nim płakać"
8. "Czego sobie życzy Pani Perykles ? Ach tak ? Proszę bardzo"
9. " Heej ! spójrz tylko na ten kosz"
10. "Do tyłu i do przodu, do tylu i do przodu, czuję się jak Syzyf .."
Jeden z lepszych tekstów podczas gry:
" Szczerze Ci radzę, byś się ożenił. Jeśli znajdziesz dobrą żonę, będziesz szczęśliwy. Jeśli Ci się nie uda - zostaniesz filozofem. "
searles zgodzę się :P
a z tych co podałeś 2
Pamiętam jeszcze tekst woźnicy "ile mam tu jeszcze sterczeć? I gdzie podziała się Calipso" czy jak to szło:) Wracam ponownie do gry:)
"Dlaczego nie chcecie mnie czcić? To pewnie przez moje nogi, nieprawdaż?" - zawiedziony Hefajstos.
Śmiesz mnie klikać. Ty i twoje miasto to kupa łajna, handluje z tobą tylko dlatego, że tak nakazał mi mój przywódca.
A teraz uważaj, będę obijał ci mózg.
Wspomniane:
- Ten z dębem :)
- Reklama Hefajstosa
Inne:
- Takie problemy to zwykła codzienność życia w Grecji – hoplita widzący potwora lub wkurzonego boga.
- Nie obawiaj się, mała owieczko. Nie skrzywdzę cię… za bardzo. & Czekają na ciebie wspaniałe rzeczy, mała owieczko – kapłan-ofiarnik.
- Wszystkie dusze z Hadesu gratulują ci sukcesu – Hades rymuje po spełnieniu życzenia.
- Były potwory i nikt nie wstawił Minotaura? Rozgniotę wszystko na mojej drodze!
- Zagadka Sfinksa: Co chodzi na czterech nogach o poranku, na dwóch nogach w południe, na trzech nogach o zmierzchu i wrzeszczy teraz w panice?
- Może to trochę dziwne, ale słowa wkurzonej Demeter: Jeśli rozkażę, żyzna ziemia stanie się jałowa, a wszystko, co na niej rośnie, obumrze. Jakiś taki power w tym jest ;>
No i oczywiście:
- Zbudujcie mi stos, abym mógł na nim smażyć moich przyjaciół (skądinąd chyba) :P
A tak, teksty teatralne dobre. Poza stosem, lubię jeszczę 'Czy ktoś widział moją włócznię? Jak mogę być strażnikiem bez włóczni?' oraz '*obracane koło w tle* Czy ktoś mógłby to zatrzymać? Naprawdę źle się czuję..."
EDIT: Oraz wszelkie teksty Hefajstosa i Hermesa... przez dziwności podkładu dźwiękowego (ach, ta polska wersja) brzmią jak dwójka księży prawiących kazania z ambony...
Co do Hermesa nie da się nie zgodzić - brzmi jak ksiądz używający nagłośnienia. ;)
Cytat: Haspen w 07.10.2014, 13:24:06
A tak, teksty teatralne dobre. Poza stosem, lubię jeszczę 'Czy ktoś widział moją włócznię? Jak mogę być strażnikiem bez włóczni?' oraz '*obracane koło w tle* Czy ktoś mógłby to zatrzymać? Naprawdę źle się czuję..."
Tego się chyba nie da nie żnać na pamięć. ;) Mimo, że bardzo często się to słyszy to nie wywołało to u mnie nigdy znudzenia i żadnego obrzydzenia (że mam już dość słuchania tego samego w kołko).
Cytat: Haspen w 07.10.2014, 13:24:06
'*obracane koło w tle* Czy ktoś mógłby to zatrzymać? Naprawdę źle się czuję..."
Jest to w plikach tła jako
thtr_spin1.wav, a mówię o tym, bo mam pytanie o drugą część (
spin2).
Mógłby ktoś to przesłuchać i powiedzieć, co tam jest mówione?
Powiedziałabym, co ja słyszę, ale nie chcę sugerować gotowej odpowiedzi, a poza tym… ona zdecydowanie tu nie pasuje. :P
Może ma ktoś angielskie dźwięki?
Jak dla mnie "jest mi niedobrze" ;)
Ciężko to stwierdzić ale po dłuższym przysłuchiwaniu się, zgadzam się z Neoptolemosem: "Jest mi niedobrze."
Jak najbardziej - "Uh. Uh. Jest mi niedobrze."
To angielska jest dużo bardziej niezrozumiała - no ale może dlatego, że lepiej znam polski. ;)
Tak w ogóle to myśle, że polska wersja jest lepsza od angielskiej. :)
Angielskiej potrzebowałam tylko do ustalenia, co tam powinno być.
A to całe zamieszanie przez to, że zamiast jest mi ciągle słyszę… Jezu. :D
– Na niebiosa, w tym mieście nie ma nawet wystarczająco ludzi, by mnie czcić!
Ta skromność Afrodyty. :P
Inny tekst, który mi się spodobał :
Atlas: " Nic nie cieszy mnie bardziej, niż duży zapas materiałów budowlanych..."
Ma się facet z czego cieszyć :)