Porządny save z finalnej wersji mojej najnowszej kampanii. Wszystkie cele ostatniego epizodu zrealizowane, Muzeum Atlantika góruje nad centrum miasta, a wrodzy bogowie są bici po twarzy przez Afrodytę (Hefajstos, Ares) i Posejdona (Atena). Oprócz Demeter, bo ta biedna się gubi w gąszczu drzewek pomarańczowych i zanim się skończy znęcać nad ogrodnikami, to już ucieka na kraniec mapy :D
Jak wszystkie moje save'y, ten także na 'Herosie'.
Widać, że mapa jest wymagająca pod względem planowania - nawet Ty musiałeś odejść od swoich dzielnice "L-ek". ;)
I trochę spoilerów widzę ;) (jeszcze nie przeszedłem tej misji) - ani brązu, ani srebra nie można wydobywać? :(
Hehehehe, zobaczysz sam ;D
Oto moje wspaniałe Dalios :) (ukończone na poziomie bóg)
Hmm, czy ja dobrze widzę, czy jednak udało się dotrzeć do kilku drzewek za strumykiem?
Starałem się aby produkcja drewna nie była możliwa po zalaniu wyspy, a niech to :P
Ja chyba podszedłem w zupełnie inny sposób do tworzenia miasta, bo budowałem od wybrzeży w głąb wyspy (i to zaczynając od południa). I też szukałem opcji na drewna, ale sie nie dopatrzyłem ;)