Nieśmiertelne Gry
Inne gry => Inne gry => Wątek zaczęty przez: enost w 17.06.2020, 15:27:18
-
Lubicie grać w gry planszowe w wersji cyfrowej? Myślę, że znajdą się jakieś, które by można było nazwać nieśmiertelnymi, np. Catan, który już w 2001 roku został przeniesiony do komputerowego świata. Monopoly jeszcze wcześniej, bo w 1995 roku. A już taką najbardziej nieśmiertelną grą planszową są szachy. :D
-
Lubicie grać w gry planszowe w wersji cyfrowej?
I to bardzo! Czasami gram w Talisman: Magia i Miecz. To dopiero klasyk!
-
Grałem kilka razy w Talisman, ale niezbyt ogarniałem co się działo. Jak port planszówki jest porządnie wykonany to od czasu do czasu można zagrać.
-
Słyszałem o Talismanie, ale nigdy nie grałem, mowa o tej steamowej wersji?
Lubię grać w strategiczno-ekonmiczne gry, np. miło spędzam czas przy 7 Cudach Świata.
-
Słyszałem o Talismanie, ale nigdy nie grałem, mowa o tej steamowej wersji?
Tak. Polecam zagrać.
Lubię grać w strategiczno-ekonmiczne gry, np. miło spędzam czas przy 7 Cudach Świata.
A to akurat moja ulubiona planszówka. :)
-
Obecnie to też chyba moja ulubiona gra planszowa, chociaż nie do końca wiem jaką strategię obierać przy niektórych miastach, np. Babilon ma bonusy do budynków naukowych, a ja wolę jednak militaria i budynki cywilne. Też lepiej się gra wg mnie w 3 czy 4 osoby, bo przy większej liczbie rozgrywka jest bardziej losowa.
-
Babilon ma bonusy do budynków naukowych, a ja wolę jednak militaria i budynki cywilne.
Niektóre miasta są znacznie bardziej elastyczne strategicznie niż inne. Dlatego średnio lubię Babilon bo od razu sugeruje najefektywniejszą taktykę gry, co już od pierwszej tury daje wyraźny sygnał przeciwnikom jak mają grać. Z drugiej jednak strony, wszystko i tak zależy od przyjętych strategii współgraczy oraz zestawu miast w danej rozgrywce.
Też lepiej się gra wg mnie w 3 czy 4 osoby, bo przy większej liczbie rozgrywka jest bardziej losowa.
Nie pamiętam czy grałem powyżej czterech graczy, bo zawsze gramy w 3-4 osoby, ale wydaje mi się, że ta losowość jest redukowana przez zdublowane oraz dodatkowe unikatowe karty w talii.
-
Podobnie jest z Rodos, gdzie współgracze często idą w militaria, dlatego czasem lepiej w ogóle porzucić dalszą budowę cudu.
Z tą losowością mam na myśli to, że dany zestaw kart widzi się przeważnie tylko raz przy dużej liczbie graczy, a też nie da się przewidzieć jakie karty będą zagrywać kolejni gracze, więc patrzy się przeważnie tylko na sąsiadów. Jak się gra w 3-4 osoby to dany zestaw kart ogląda się kilka razy, więc można planować co wybrać teraz, a co później, łatwiej też przewidzieć co wybiorą przeciwnicy.
-
Piszecie o budowie cudów i militariach i czasach starożytnych... aż muszę '7 Cudów Świata' sobie obejrzeć, bo nigdy nie słyszałem, a zrobiliście mi smaka :P
-
Jak raz zagrasz to już nigdy nie przestaniesz grać. :D
Z innych gier planszowych umiejscowionych w antyku kojarzę jeszcze Budowniczowie: Antyk, jednak gra nie jest tak popularna i wysoko oceniana jak 7 Cudów Świata. Jeszcze jest też Santorini, Forum Trajanum, Eufrat i Tygrys, oraz wiele innych.
-
Z innych gier planszowych umiejscowionych w antyku kojarzę jeszcze Budowniczowie: Antyk, jednak gra nie jest tak popularna i wysoko oceniana jak 7 Cudów Świata.
Ten tytuł również posiadam i potwierdzam - jest dobry, ale nie tak dobry jak 7 Cudów Świata. Budowniczowie mają jeszcze bliźniaczą siostrę - średniowiecze (choć mniej rozbudowaną).