Faraon (+ Kleopatra)

Zaczęty przez Anelg, 17.08.2011, 13:12:28

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Kalontas

Zdaje mi się, że w Zeusie też był kiedyś błąd zezwalający na 5 rodzajów żywności. Coś z podarkami, i/lub świątynią Hery - których to rzeczy edytor nie sprawdzał pod kątem żywności.
What we want is a story that starts with an earthquake and works its way up to a climax.

PannaPe

Swojego czasu uwielbiałam grać w Faraona, jednak jest od dużo trudniejszy od Zeusa. Właśnie najbardziej denerwujące było to, że domy musiały stać blisko wszelkich budynków. Pożar, który zajmował wszystkie sąsiednie budynki też napsuł mi krwi. Aczkolwiek chętnie wracam do Faraona. Ciężko było mi przejść misję z Men - nefer, bo ciągle kasa uciekała, i zniechęcałam się do Faraona. Po kilku próbach jednak udało się :). Przerażające w zwykłych scenariuszach były ilości ludzi 10 000 :O, gdzie ich pomieścić.

Anelg

Pięć, no może sześć osiedli wypełnionych Luksusowymi Rezydencjami* spokojnie wystarczyć.
A jeżeli chcesz rozwijać Dwory i Posiadłości polecam osobne osiedla ;)

Ogólnie, jeżeli buduje się osiedle podobnie jak w Zeusie, polecam nie budować wszystkich domostw od razu. Osobiście, najpierw buduję tak gdzieś połowę z nich. Jedna z przyczyn jest oczywista: dzięki temu możliwa jest większa kontrola nad liczbą pracowników (w przeciwnym przypadku łatwo o bezrobocie). Druga natomiast też dotyczy pierwszej, ale inaczej. Okresowo zdarza się zjawisko niżu demograficznego, a powyższa technika pozwala na względnie równomierne przybywanie imigrantów.
                     
Oczywiście to, co piszę (na przykład przypis poniżej), to dla niektórych graczy już truizmy i będą znudzeni moim postem ;) Dlatego zadam pytanie na inny temat: Czy da się zrobić tak, żeby podobnie jak w Zeusie gra nie potrzebowała płyty do odpalenia? Mimo obu pełnych instalacji nadal taka potrzeba występuje...     

*Zahamować ich rozwój możesz poprzez ograniczenie ich terenu i/lub zakazanie pobierania przez bazar dóbr luksusowych.

enost

Tylko, że jak się ma aż tyle wyższej klasy domostw to są problemy z pracownikami, a też nie można przekroczyć limitu gry. Nie wiem czy tu chodzi o niż demograficzny, ale na wyższych poziomach trudności ciągle trzeba budować nowe osiedla, bo z każdym rokiem ubywa pracujących robotników, chociaż liczba ludności jest ta sama. Mnie się wydaje, że to ma chyba związek ze stanem zdrowia. Poza tym jak się zniszczy jakieś osiedle, a następnie zbuduje od nowa to problem z tą częścią ludności znika.

Można grać bez płyty jak się ma odpowiedniego cracka, ale nie jest to do końca legalne. Możesz też zrobić obraz płyty, zainstalować emulator napędu np. Daemon Tools i uruchamiać grę za pomocą tego narzędzia.

Anelg

Cytat: enost w 17.12.2011, 17:38:59
Tylko, że jak się ma aż tyle wyższej klasy domostw to są problemy z pracownikami

No bo Luksusowa Rezydencja jest ostatnim "zwykłym" domostwem. Klasę "leżących brzuchem do góry" pisarzy stanowią tylko mieszkańcy Dworów i Posiadłości. ;)

CytatNie wiem czy tu chodzi o niż demograficzny, ale na wyższych poziomach trudności ciągle trzeba budować nowe osiedla, bo z każdym rokiem ubywa pracujących robotników, chociaż liczba ludności jest ta sama. Mnie się wydaje, że to ma chyba związek ze stanem zdrowia.

Minister żywności przedstawia strukurę ludności nie tylko pod względem historii liczebności i poziomu domostw, ale i pod względem wieku. Nie wiem dokładnie, jakie są widełki wieku produkcyjnego ale sam kształt ogólny może wiele mówić. ;)

Anelg

Misja Meidum.
Bogowie łaskawi i pochwalający, festiwale odbywają się regularnie, kompleks świątyń stoi od dawna, wszystkie świątynie pracują bez zarzutu... a ludzie na ulicach boją się gniewu bogów.  :o

Jako że nic nie przychodzi mi do głowy, może zastanówmy się nad tym problemem niekoniecznie na serio. ;)

1. Może to jakiś samozwańczy urzędnik przegrał zakład?
2. Mam dużo starszych ludzi w mieście. Im człowiek starszy, tym częściej myśli o zaświatach i powstają takie oto destruktywne myśli.
3. ?.?.?.

W każdym razie, ta gra nie przestanie mnie zaskakiwać :D

Poza tym, zastanawiam się nad tym jakie osoby podłożyły swego czasu głosy pod te wszystkie postaci. Zdaje mi się, że kapłanką Bastet stała się Gabriela Kownacka (cześć Jej pamięci). Jeśli moje przypuszczenia są słuszne, świetnie uzupełnia to pewną inną kapłańską (no, powiedzmy) funkcję. ;)

Anelg

A, i jeszcze jedno drobne pytanie. Jak (uczciwie :P) rozpocząć rozgrywkę w północnym Dahshur? Jak tylko zacznę rozwijać miasto, nadchodzi atak nieprzyjaciela a funduszy nie ma za dużo ;).

enost

Może łaska bogów opiera się u Ciebie na festiwalach i stąd to niezadowolenie kapłanów? Lepiej stawiać dużo świątyń i kaplic.

To nie była raczej Gabriela Kownacka ;). Poza tym wydaje mi się, że chyba tylko jedna kobieta podkładała głos pod wszystkie postacie żeńskie w grze.

Północny Dahshur nie jest zbyt trudny, a ataki pojawiają się chyba dopiero po siedmiu latach, więc w tym czasie można wyszkolić przynajmniej jeden oddział. Na niższych poziomach wystarczają łucznicy, na wyższych trzeba zainwestować w piechotę, ale z tego co pamiętam czasem się dostaje podarunki w postaci miedzi, więc nie jest źle. Fundusze można pozyskiwać ze sprzedaży piwa i wapienia, ze wskazaniem na to pierwsze ;).

Anelg

Podarunki dostaje się, jak się wyśle Selimie żywność.

Hm, ma ktoś może save'a z tej misji, najlepiej tuż przed zakończeniem? ;)

enost

Wysyłam, ale nie wiem czy Ci to w czymś pomoże, bo później misje są jeszcze trudniejsze ;).

Miasto takie sobie, ale przynajmniej liczba pracowników jest odpowiednia i finanse są na plus ;).

Anelg

Akurat sobie poradziłam, przyczyną pytania o save'a było to:

http://caesar3.heavengames.com/cgi-bin/caeforumscgi/display.cgi?action=ct&f=25,7646,,20

Wniosek? Muszę nauczyć się kochać patche. :D

E: No właśnie, gdzie jest polski patch? Bo w poszukiwaniach dotarłam aż do forum Archeos. :D

enost

Pamiętam ten błąd. Jak miałem jeszcze starą wersję to musiałem wpisać kod, żeby grać dalej ;).

Polski patch trudno zdobyć, ale angielski chyba też można zainstalować (u mnie nie było problemów).

Anelg

Swoją drogą piramidę w Sakkarze też miałam zbugowaną, ale tam nie ma wygładzania brzegów więc budowa jakimś cudem zakończyła się.

To dla porównania wrzucę save'a z normalnego (co tu kryć) poziomu trudności (ale czy da się go otworzyć?!). Jak widać, ludności jest mniej a i część magazynów już wywaliłam. Natomiast skąd świątynie poza dzielnicami? Bo jak widać, rozdzieliłam pojedynczy pakiet świątyń pomiędzy dwie dzielnice ale zgodnie z niepisaną regułą na każdy tysiąc ludzi bóstwo oczekuje dla siebie kolejnej świątyni. I trzeba było dobudować.


enost

Całkiem dobrze, ja mam niestety inny styl budowania (domy dla biednych ludzi, by był dostęp do pracowników).

Jednak czy ten jeden bazar na dzielnicę jest wystarczający? Nie masz czasem tak, że Ci podupadają domy?

Lepiej nie robić drogi do monumentu, bo transport bloków skalnych dłużej schodzi. Wydobywasz wapień z tej małej wyspy, przez co czas budowy jeszcze bardziej się wydłuża. Na dodatek czasem zdarza się tak, że armia atakuje tą malutką wyspę i wtedy cały sektor ginie, włącznie z pałacem, który się tam znajduje ;).

Warto budować akademię, bo żołnierze są przynajmniej trochę doświadczeni na starcie.

Anelg

Akurat armia nie atakowała tamtej "wyspy" ani razu. Zawsze nadchodziła z zachodu. Dlatego właśnie tam na wschodzie była pierwsza dzielnica razem z pałacem i dlatego jest ona mimo wszystko rozwinięta. ;)

Oczywiście, że mogłabym wydobywać wapień na zachodzie. Ale brak wody + ataki... A czasami postawienie pojedynczego szałasu nie wystarczy. Owszem – czasami buduję dzielnice uboższe ale i wtedy staram się, by dotarły do Przestronnego Domostwa. Nie chciałabym, aby stan domów i związanych z nimi usług odbijał się na wskaźnikach kultury i dobrobytu.

Pojedynczy bazar wystarczy, chociaż racją jest, że przy większych rezydencjach potrzeba dwóch. To chyba kwestia poziomu trudności.

Droga wyszła sama z siebie, bo wydmy zablokowały mi krótsze dojście a z tego, co wiem bez drogi robotnicy nie przychodzą. Natomiast źle zrobiłam, że wybudowałam magazyny nie po tej stronie co trzeba. :P

I powtórzę pytanie: gdzie można znaleźć polski patch?

enost

Widocznie miałaś szczęście, bo mnie przynajmniej raz atakowali na tamtym małym kawałku.

Pojedyncze domy mają raczej niewielki wpływ na dobrobyt, a na kulturę chyba nawet żadnego.

Forty masz przy granicy, więc nie sądzę, aby wrogowie zdążyli cokolwiek zniszczyć. Co do wody to racja, ale może gdyby się zbudowało dzielnicę w jakiś szczególny sposób to dałoby się rozwinąć te domy.

Może to kwestia wersji gry, ale u mnie robotnicy przychodzą nawet bez drogi.

Masz Kleopatrę czy samego Faraona?

Anelg

Kleopatrę. ;) Nie wiem, czy widziałeś ale korzystałam z posągów z dodatku.

No, pora na On. :P Tam nie ma piramid, więc chyba nic się nie popsuje...

Tak BTW to zastanawiam się, czy da się przepisać mapki z kampanii do scenariuszy niezależnych (czyli do edytora). Chociaż wolałabym je powiększyć, a tego edytor mi niestety nie umożliwi.

Oczywiście kampania zostałaby bez zmian. A numer z glinianką nie działa przy niektórych krawędziach ze względu na to, że dotycząca ich część jest zakryta przez właściwe granice mapy, które są nieco węższe od teoretycznych. Poza tym pewnie patch to zweryfikował i usunął, a ja i tak z tego nie korzystam. :P

enost

To chyba w Kleopatrze te błędy zostały wyeliminowane. Przy wersji 2.0 nie ma problemu z budową piramid, więc patch jest chyba niepotrzebny, jeśli chodzi o tę kwestię.

Niedawno ktoś na Heaven Games udostępnił program do tworzenia z pliku .pak plików .map i .set, ale to chyba tylko z tych misji, które robili użytkownicy. W każdym razie na pewno jest to możliwe, tak samo jak powiększanie mapy.

Anelg

Ale gdzie są mapy z kampanii? ;)

Nie ma jak refleks, wiem, ale ja z czym innym.

Otóż Sawu/Mersa Gawasis to jest jakaś czarna rozpacz! Czy tylko ja tak gram, że moim zdaniem bez Przestronnych Apartamentów (drugi pobielany domek który pierwszy raz pojawia się w Memphis (V)) to jeszcze nie jest miasto? :P
Próśb jest tyle, że nawet uśmiech Ra nie pomaga, a Bastet zamiast pozwolić go ułaskawić to przerywa organizację festiwali, zapewne uważając, że ludkowie na dole kiepsko organizują te święta i nikt tak dobrze tego nie zrobi jak ona. ;)
Nawet atak nie jest tak denerwujący, przynajmniej ten pierwszy. ;)
No dobra. Średnie Państwo, weź się w garść...
Właśnie, jaka jest dokładna korzyść z festiwali i czy korzyść z festiwalu organizowanego przez Bastet jest dla każdego bóstwa z osobna mniejsza niż dedykowany festiwal?

Anelg

Ple ple ple. Zbudowałam dzielnicę koło złóż i nie mogłam spełniać innych próśb, bo handlarze lądowi z surowcami nie docierali na miejsce (specyficzne uformowanie terenu – niezbędne promy).

Szybka odpowiedź

Nazwa:
Email:
Weryfikacja:
Pozostaw to pole puste:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek

Wpisz litery widoczne na obrazku:
Napisz malymi literami ile to jest piec odjac jeden (na koncu (bez spacji) dopisz liczbe sto osiem):
Napisz malymi literami ile to jest osiem odjac osiem (na koncu (bez spacji) dopisz cyfre trzy):
Napisz malymi literami ile to jest cztery odjac cztery (na koncu (bez spacji) dopisz cyfre trzy):
Napisz malymi literami ile to jest dziesiec odjac dwa (na koncu (bez spacji) dopisz cyfre dwa):
Stolica Polski (malymi literami) (na koncu (bez spacji) dopisz liczbe dwadziescia dwa):
Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć