Trzeba się trzymać przygotowanych dróg?

Wiem, że gram niechronologicznie, mam nadzieję, że mi wybaczysz.

Nie jest tak źle - w trzecim epizodzie już jestem, drugi poszedł "bez problemu" (tylko raz rozpocząłem epizod od nowa

) - ale rzeczywiście raczej z rozpędu z pierwszego epizodu (tylko dlatego, że ostrzegłeś, lepiej się przygotowałem). Chyba straciłem jednak sporo wojska niepotrzebnie zanim nastąpiło "osłabienie" siły militarnej rywala.