Wysłany przez: ziemek8
« dnia: 04.05.2016, 21:13:53 »Żaden problem. To Twoje hobby, na które poświęcasz wolny czas, a nie praca. 


jutro zamieszczę coś nowego plus dokładnie opisze działanie wojska zarówno w mieście rodzinnym jak i na mapie świata 



Przy okazji po tym jak zaktualizujemy grę najnowszym pachem, kapłan może posiadać żonę, czego nie ma w podstawowej wersji gry, a ona bardzo usprawnia jego funkcjonowanie (w sensie, że robi zakupyPatch na celibat kapłanów.)

Aby nawiązać handel z miastem wpierw trzeba zapłacić za otwarcie danego szlaku, zazwyczaj jakiś trybut w jedzeniu, cegłach lub papirusie oraz trzeba mieć dostępnego wysłannika. Gdy już to uczynimy, do naszego miasta zaczną przybywać barki i handel się rozpocznie automatycznie. Aha handel z miastami odbywa się tylko drogą wodną, dlatego należy wcześniej wybudować przystań, aby statki miały gdzie przybijać.A co się dzieje jak dziecko dorasta? Zakłada własną rodzinę?
Na starcie mamy ograniczoną ilość dostępnych wieśniaków, ale dzięki temu, że każda rodzina z czasem się rozwija, to dzieci albo przejmują obowiązki po swoich rodzicach, albo zakładają własne rodziny. Ciekawostką jest to, że wykwalifikowani pracownicy tacy jak np. kapłan, po przejściu na emeryturę, może osiąść w naszym mieście jako dostojnik (jeżeli są jakieś dostępne rezydencje) i założyć własną rodzinę.
)
Tak dział mechanika pozyskiwania niezbędnych do życia materiałów. Każdy obywatel coś robi i za coś odpowiada, dzięki temu zarządzamy żyjącym miastem.
A ile jeden taki dzień trwa w rzeczywistym czasie?
czyli rok trwa ok 15 minut. Fajnie się to odbywa bo jest to tryb dobowy, więc mamy poranek, dzień, zachód i noc, dzięki czemu gra się fajnie prezentuje 

Nie tak bezpośrednio ale masz pływ na to co robią. U sklepikarzy możesz określić jakie artykuły będą sprzedawać; u kapłanów oznaczasz czy mają zajmować się leczeniem, grzebaniem zmarłych, kształceniem uczniów lub lecznictwem; nadzorcy mogę wydobywać surowce lub nadzorować budowy; skrybowie szacują podatki, pobierają cła lub pracują w kantorze; a dowódcę możesz przydzielić do armii, floty, lub straży miejskiejAh, na tym to polega.oczywiście każdy na starcie ma ustawione aby zajmować się wszystkim po trochu (dowódca przydzielany jest do straży miejskiej).

Poczynając od handlarzy artykułów pospolitych jaki j tych od artykułów luksusowych, oni muszą również je zdobywać. Zazwyczaj są one rozrzucone po różnych częściach mapy ale występują również w kilku miejscach, co ułatwia to zadanie. Taki rękodzielnik musi się tam dostać, zebrać materiały by następnie wrócić do swojego domu i zacząć wytwarzanie. Z czasem jak się dorobi dzieci, będą one mu pomagały w zdobywaniu surowców. 

To każdym pracownikiem zarządza się bezpośrednio?Nie tak bezpośrednio ale masz pływ na to co robią. U sklepikarzy możesz określić jakie artykuły będą sprzedawać; u kapłanów oznaczasz czy mają zajmować się leczeniem, grzebaniem zmarłych, kształceniem uczniów lub lecznictwem; nadzorcy mogę wydobywać surowce lub nadzorować budowy; skrybowie szacują podatki, pobierają cła lub pracują w kantorze; a dowódcę możesz przydzielić do armii, floty, lub straży miejskiej
Jak szybko płynie czas w grze? Ile czasu trzeba grać na jedno pokolenie faraonów?
oczywiście każdy na starcie ma ustawione aby zajmować się wszystkim po trochu (dowódca przydzielany jest do straży miejskiej).
w tle widać średnią i dwie małe piramidy
jak wybuduje coś fajniejszego to pokażę 


). Naszych poddanych kształcą kapłani w szkołach. Na początku gry zawsze mamy tylko jednego absolwenta i zawsze trzeba wybudować siedzibę kapłana, a następnie w pobliżu szkołę. Dzięki temu dzieci z pobliski rezydencji zaczną do niech uczęszczać i po jakimś czasie będziemy mogli obsadzić kolejne intratne stanowiska świeżymi absolwentami
Ale uwaga każdy absolwent szkoli się długo - naprawdę długo, więc z głową trzeba ich przydzielać do nowych stanowisk.
a i postaram się dorzucić screena 

) screenshot'ów z gry. I formatować tekst w akapity - ten środkowy jest troche za długi moim zadaniem.... Lecz rolników nie można było stawiać od tak sobie, ich ilość była całkowicie uzależniona od ilości i stopnia rozwoju posiadłości dostojników. Cała gospodarka była nastawiona, aby zaspokajać potrzeby klasy wyższej...To jest całkiem ciekawy system. Więc już na początku trzeba mieć w mieście zarówno dostojników jak i rolników?

