Nieśmiertelne Gry Szukaj
Nieśmiertelne Gry

Wyślij odpowiedź

Nazwa:
Email:
Temat:
Ikona wiadomości:

Weryfikacja:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek

Wpisz litery widoczne na obrazku:
Napisz malymi literami ile to jest dziesiec odjac dwa (na koncu (bez spacji) dopisz cyfre dwa):
Napisz malymi literami ile to jest cztery odjac jeden (na koncu (bez spacji) dopisz cyfre piec):
Stolica Polski (malymi literami) (na koncu (bez spacji) dopisz liczbe dwadziescia dwa):
Napisz malymi literami ile to jest dwa dodac piec (na koncu (bez spacji) dopisz liczbe czterdziesci cztery):
Napisz malymi literami ile to jest piec odjac dwa (na koncu (bez spacji) dopisz liczbe osiemdziesiat trzy):

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć


Podgląd wątku

Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 15.07.2012, 20:24:58 »

Ponieważ system miał taką przemianę, pomyślałem, że może rzeczywiście nie nazywać go już Agorą. Zamierzam wprowadzić nową nazwę:

SHEWSTONE
The Antediluvian Age

"Shewstone" to staroświecka i poetycka nazwa na kryształową kulę, w której wróżbici widzą przyszłość. Ma to być poetycka nazwa, którą ten świat jest nazywany przez jego mieszkańców - bo jest on płaskim dyskiem wewnątrz kosmicznej kryształowej kuli nieba i piekła. "The Antediluvian Age" ma nam przypominać, że epoka, w której dzieją się te wydarzenia jest dosyć pradawna, gdzie nawet odpowiednik Atlantydy jeszcze się bardzo dobrze trzyma.

Oczywiście, taką zmianę prowadziłbym tylko, jeśli będzie sens - jeśli podejmie się decyzję o próbie... "skomercjalizowania" całego przedsięwzięcia i zrobienia z niego poważnego systemu, a nie tylko zapomnianej gadaniny na forum.

Any feedback? Any at all?
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 25.06.2012, 21:45:38 »

Trochę mnie tu nie było, co? Powracam bo tym razem system gry zasłużył na to "2.0"

W związku z ostatnim postem, dokonałem kompletnej konwersji systemu i większość podstawowych elementów jest już gotowa na stronie forum, w dziale "Characters". System jest oparty w całości na zdolnościach i pokonywaniu trudności związanych z poziomami w konkretnych zdolnościach - dzięki czemu doświadczenie można zdobywać równie dobrze w rozmowie z innymi i przekonywaniu ich do twojego punktu widzenia, walce z wrogami, lub tworzeniem nowych przedmiotów. Nie tylko pozwala to na "wyzwolenie" wielu różnych stylów gry (w tym pełnej kampanii, w której nie musisz wcale walczyć), ale także na łatwy design wielu, wielu klas, które nie powinny być zbyt trudne do zbalansowania - w tym klas, które normalnie byłyby nie do pomyślenia w RPGu, jak szlachcic, kupiec czy kapłan (regularny, nie magiczny).

Zapraszam do czytania wątków takich jak Zasoby, Zdolności, czy Klasy. Do czytania, oraz oczywiście krytyki i oceniania.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 23.03.2012, 12:42:32 »

Bardzo bym prosił o uwagę.

W związku z pomysłami, o których rozmyślałem głośno w wątku o "uniwersalnym systemie RPG", chciałem przetestować pewną wersję. Prosiłbym więc grzecznie o dwóch-trzech ludzi, którzy byliby chętni do pomocy w przetestowaniu tego.

Generalnie, zarys systemu skończył się na tym, że klasy zostają podzielone na trzy kategorie - skupione na walce, gadaniu i tworzeniu przedmiotów. Ponieważ są to też trzy zupełnie różne style gry, chciałem sprawdzić jak one się spełnią w rozgrywce grupowej, i.e. jak są zbalansowane - i czy da się je zbalansować w typowej rozgrywce. Potrzebowałbym więc dwóch do trzech ludzi, którzy stworzyliby postacie skupione na jednym z tych aspektów i zagrali do trzeciego poziomu we wspólnej grupie. Bardzo bym był wdzięczny za pomoc.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 26.12.2011, 16:08:39 »

Wciąż potrzebuję testerów. Ziemek chwilowo nieobecny (święta), więc mam tylko dwóch. Z chęcią zobaczę więcej ludzi, którzy pomogą mi "złapać rytm"!
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 20.12.2011, 19:46:06 »

Postanowiłem dodać "przykład" przygody z Agory 2.0. Stworzona przez mnie postać Ira Tavarion zwęszył szansę na zdobycie jednego z największych legendarnych skarbów w historii Kenaanu, Daru Pożegnalnego Gileada. Aby jednak go zdobyć, będzie musiał poddać się woli dziwnego czarownika i jego magicznej masce. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o Irze i jego poszukiwaniach, zapraszam na Agorę (i wciąż zachęcam do tworzenia własnych postaci i wątków!)

Agora: Gilead's Parting Gift: http://agora.archeos.pl/index.php?topic=6400.0
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 18.12.2011, 15:51:57 »

Dla ludzi, którzy chcieli czytać każdy wątek o każdym kraju, żeby się zapoznać, co gdzie jest: w wątku "States and countries" w dziale "Characters" dodałem tabelę, która po krótce spisuje danych krajów rasy oraz motywy estetyczne i kulturalne którymi się kierowałem dany kraj tworząc. Może to przyspieszy orientację w "terenie".
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 18.12.2011, 14:11:47 »

Tylko wspominam, że jak złapiesz jakiś konkretny klimat i pomysł, można zacząć wcześniej, a inne niezbędne szczegóły i niuanse polityczne pojawią się w trakcie gry.
Wysłany przez: Nan
« dnia: 18.12.2011, 12:47:54 »

Niby nie trzeba czytać, ale gra mimo wszystko traci na klimacie jak się nie zna realiów otaczającego świata.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 18.12.2011, 12:23:29 »

Nan, nie musisz czytać wszystkiego co tam jest, jak już wspominałem. Jeśli chcesz, proszę bardzo, ale grę można zacząć bez tego. Wystarczy mieć jakiś ogólny pomysł na to, co chciałbyś zrobić.
(Przydałoby się może dodać jakąś szybką listę krajów i ich estetyczno-kulturowych inspiracji)
Wysłany przez: Nan
« dnia: 18.12.2011, 10:55:50 »

Po pierwszym zapoznaniu się z Agorą 2.0 mam pozytywne wrażenie. Trzeba będzie się zagłębić w informacje o Olamie, na co potrzeba będzie poświęcić niejeden wieczór. ;P

Jedyne co mnie trochę martwi to info pisane w angielskim, co prawda nie jest to dużym problemem, ale czytając któryś tam tekst co chwila czułem się głupi, sięgając po Google Tłumacza :PP
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 17.12.2011, 20:32:01 »

Przede wszystkim: jak już mówiłem, to Olam był imperatywem, i grę dobudowałem do niego, a nie Olam tworzyłem jako materiał pod Agorę 2.0.

Poza tym, celowo zachowuję wiele inspiracji z realnego świata. Jeśli ktoś lubi starożytną Grecję, zapraszam do Hellady. Jeśli ktoś lubi Egipt, zapraszam do Kemetu. Jeśli ktoś lubi klimaty wikingowe, zapraszam na wyspę Midgard. Bycie w osobnym świecie daje nam możliwość tworzenia nowych wątków bez obawy, że będzie dziwnie jeśli by ktoś taki jak Sun Wukong czy Ramzes II "zginęli przed czasem". Daje nam możliwość kształtowania historii według własnych upodobań.
Wysłany przez: KajSztof
« dnia: 17.12.2011, 20:26:48 »

Ale my się "wyśmiewaliśmy" z historii i było dobrze. Dla Agory historia była podstawą (podobnie jak mitologia), które to dość swobodnie modyfikowaliśmy, acz w miarę zdrowego rozsądku. Pamiętaj też, że nowy świat pozostanie nowym światem i będzie bardzo obcy na samym początku, a tutaj jesteśmy w naszym świecie, który wszyscy znamy choćby z lekcji historii, a chęć modyfikowania tej historii jest czymś normalnym, zatem dlaczego nie zrobić z tego gry, tak jak kiedyś? Gra pozostanie grą. Filmy też swobodnie modyfikują historię i świat się nie wali. Naprawdę nie trzeba tworzyć nowego świata - wystarczy odrobina fantazji, aby bawić się historią i mitem.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 17.12.2011, 19:40:43 »

Nie do końca o to chodzi z tą swobodą. Na Ziemii wiążą cię choćby odrobinę wątki, które już znasz i trudno od nich odejść i wymyślić coś nowego bez kompletnego wyśmiewania się z historii. Np. jeśli startujesz w Mezoameryce, możesz być pewien, że będziesz się upierał z wyznawcami krwiożerczych bogów. Jeśli startujesz w Chinach, 2/3 mistrzów gry stworzy jakieś nawiązanie do Romansu Trzech Królestw. Na Ziemii określa cię historia Ziemi - a nowy świat daje ci możliwość nowych, heroicznych wyczynów i możliwość TWORZENIA tej historii.
To jest moim zdaniem część przyczyn, dla których gra na Agorze była tak wiążąca. Bo wszyscy z góry wiedzieli jak to się skończy i dokąd to prowadzi. Mogę się założyć, że gracze domyślili się, że głównym wrogiem Wyprawy na Wschód jest Sun Wukong gdy zacząłem rzucać pierwsze wspomnienia o małpach - bo to było tak oczywiste.
Wysłany przez: KajSztof
« dnia: 17.12.2011, 19:31:44 »

Ależ my mieliśmy tę swobodę, bo przecież o to chodziło w naszej starej Agorze, że naginaliśmy nasz świat nie tworząc nowego (co najwyżej alternatywny, ale to raczej hiperbola). W Agorze pojawili się Jeźdźcy Apokalipsy przed Sądem Bożym, a nic wielkiego się nie stało, bo jak mówiłem - naginanie rzeczywistości było smaczkiem starej Agory. :)
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 17.12.2011, 19:27:47 »

Rozumiem ten sentyment jak najbardziej, ale przede wszystkim Olam, ów mój świat fantasy, powstał przed pomysłem Agory 2.0, która ma być dla niego wehikułem. Olam jest imperatywem, i gra została dobudowana wokół niego, ucząc się na błędach i sukcesach Agory.
Poza tym, nie sądzę by zwykła Ziemia nadawała się do końca na to co tu chciałem zrobić - swobodę przygody gdzie chcesz, kiedy chcesz i jak chcesz.
Wysłany przez: KajSztof
« dnia: 17.12.2011, 19:23:42 »

Cóż, mnie się wydaje, że jeśli już mowa o Agorze, to powinniśmy zostać przy naszym świecie, a nie świecie fantasy. ..acz ten nasz świat winien być do cna przesiąknięty mitologią - to jest właśnie ten "Świat Agory", który tak polubiliśmy. Wiodącą była zawsze u nas kultura helleńska, ale wybór [nacji] był jak najbardziej dowolny i chyba przy tym powinniśmy zostać. Może po prostu Agora 2.0 powinna być tym, czym była wcześniej, ale osadzona w innych realiach? Może Wojna Trojańska? Może inne wydarzenia, gdzie główną rolę mieli herosi? Może cofniemy się w czasie do Perseusza? Może pójdziemy w przyszłość i nadamy zabarwienia mitologicznego podbojom Aleksandra? Możliwości jest wiele, aby coś było inne pozostając takie samo (wiem, że brzmi jak oksymoron). Raz jeszcze można by zacząć w jakimś mieście, skompletować małą drużynę i ruszyć hordą awanturników [oddziałem bohaterów] w ten kipiący magią, a przy tym zwyczajny świat. Historię znamy, mity znamy, a z powodu, że sami w tym momencie tworzymy mitologię, to pewne fakty można było naginać. To właśnie była ta Agora w którą swego czasu tak namiętnie graliśmy.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 17.12.2011, 19:11:19 »

The Antediluvian Age jest dla tych, którzy chcą się dowiedzieć czegoś więcej - nie musisz tego czytać, żeby zacząć grę.

To jest Agora 2.0 - jak mówiłem wcześniej w tym wątku, używam teraz własnego świata fantasy, którego niektóre częsci opierają się o historyczne i mitologiczne motywy.
Wysłany przez: KazuaR
« dnia: 17.12.2011, 18:14:39 »

Dziewiętnaście wątków leksykonu? Chyba nie mówisz o wątkach poszczególnych krajów, bo ich, jak już mówiłem, nie musisz praktycznie wcale czytać. Poza tym: ostatni punkt mojego poprzedniego posta.

Mówię o "The Antediluvian Age", które schematem budowy przypomina mi leksykony z pozostałych PBFów.

Czy to aby na pewno jest jeszcze Agora? Pierwotnie gra była chyba w klimatach mitycznych?

Raczej nie. Prędzej gra mająca podobny tytuł. Spasuję zaglądanie tam.
Wysłany przez: enost
« dnia: 17.12.2011, 18:04:45 »

Czy to aby na pewno jest jeszcze Agora? Pierwotnie gra była chyba w klimatach mitycznych?
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 17.12.2011, 16:54:19 »

Dziewiętnaście wątków leksykonu? Chyba nie mówisz o wątkach poszczególnych krajów, bo ich, jak już mówiłem, nie musisz praktycznie wcale czytać. Poza tym: ostatni punkt mojego poprzedniego posta.
Witamy!

Dostęp dla gości
Niezarejestrowani goście mają pełny dostęp do wszystkich zasobów, muszą jednak podawać odpowiedzi na antyspamowe pytania kontrolne. Zachęcamy do rejestracji, aby wygodniej korzystać ze strony, móc identyfikować się w naszej społeczności oraz móc modyfikować ustawienia strony pod swoje gusta.

Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszej strony oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać Cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem