Witam państwa, tu zastępczy Mistrz Gry, który zdejmuje trochę ciężaru z Haspena. Pierwsza runda, którą rozsądzam, więc jeśli uznacie, że albo coś przeoczyłem, albo źle osądziłem, proszę mówić. Jeśli Haspen ma jakieś zastrzeżenia, niech tym bardziej się odzywa.

Tura 24:
Dragwen: [5] Z boskim natchnieniem, Xaianie doznali oświecenia i zaczęli zakładać podstawy cywilizacji, [5] a także jeden błyskotliwy osobnik stworzył system pisma klinowego, który mu się przyśnił (również z boskiego natchnienia). [2] Opiekun Xaian postawił w środku wioski duży, kamienny słup, ale nie udało mu się zrobić z niego swojej podobizny - [5] zamiast tego Xaianie przerobili go na rzeźbę przedstawiającą wynalazcę pisma.
[6] Na Arborze powstały inteligentne, czarne sowy, w których umysłach pojawiła się tajemna, kosmiczna wiedza. Momentalnie zaczęli budować z drewna jakieś dziwne struktury.
[4] Luvemeera zmieniła strukturę, gdy w wielu miejscach złoto zostało transmutowane w krzemiany i pochodne węgla. Ma teraz bardziej naturalną strukturę, choć złoto wciąż przeważa.
Asterion: [3] Wyżłobienia nieznacznie się wypełniły wodą. Oceany wciąż nie do końca były według planu, ale trzy kontynenty były na miejscu. [1] Metale nijak nie nadawały się na zrobienie z nich golemów. [2] Z mgławicy ukształtowało się zaledwie pasmo materii gwiezdnej, ale ani krztyny myśli. [1] Owo pasmo energii poszybowało w kierunku zewn. pasa asteroid.
Zu: [3] Zu stworzył z rtęci metalowe kostki i nawet nadał im cząstkę rozumu, ale poza samą kostką, nie miały one nic innego - i skazane były na nieruchomy byt w jednym miejscu, bez żadnych zmysłów do rozpoznania otoczenia.
[2] Rozmiar dołu z wodą się nie zmienił, [2] tak jak temperatury na powierzchni. [4] Gleby jednak wzbogaciły się w różne ciekawe minerały, w tym wodorotlenek złota, choć pozostałe były raczej niekontrolowane.
[1] Zu próbował stworzyć atmosferę, ale gazy które wstawiał przereagowały i stworzyły silnie toksyczną atmosferę z kwasu siarkowego, amoniaku i cyjanku.
[4] Pole magnetyczne się wzmocniło, ale tylko do 2,5 ziemskiego.
[2] Na orbicie Zoo coś się zapaliło, ale szybko spłonęło.
[3] W środku Żetazaukaszu pojawiła się przedziwna asteroida - o kształcie staroświeckiego traktora bez dachu.
KazuaR: [4, 1] Instrumenty były nieco za duże dla smokopijawek. Choć mogły na nich grać, zdecydowały się ich użyć do innych celów - mianowicie do próby palenia lokalnych traw w tubach fletów. Z drugiej strony, stały się przez to mniej brutalne.
Ziemek: [2, 6, 5] Choć początkowo błotne golemy przeraziły się na widok swojego bóstwa, potem zaczęły je czcić i przynosić mu ofiary z lokalnej flory i fauny. Inna grupa zaczęła popukiwać bóstwo po piętach, badając z czym mają do czynienia.
Wszechświat:
Nieskończona ciemna przestrzeń, opasana na jednej płaszczyźnie gazowym kołem koloru czerwonego, żółtego i zielonego.
Układ Słoneczny nr.1
W jednym punkcie tej przestrzeni znajduje się średniej wielkości żółta gwiazda, której promienie i ciepło sięgają całkiem daleko.
Wokół gwiazdy krąży średniej wielkości skalista planeta, otoczona atmosferą, zwana Don Korniszon. Planeta ta jest w większości pokryta łańcuchami górskimi - te góry w większości są dość niskie. W jednym punkcie tej planety jest jezioro które rozlało się po nierównościach i otacza wyspę z dziurą pośrodku. Kilka innych jezior, ale znacznie mniejszych, można znaleźć w losowych punktach planety. Na brzegach jezior rosną trawy i niewielkie drzewa, tworząc coś na kształt oaz. Na planecie żyje mała grupa pomarańczowych, futrzanych kulek na czterech łapkach i o jednym oku.
Na drugim miejscu od gwiazdy znajduje się mała bagienna planeta z atmosferą i dużą ilością małych zbiorników wodnych, zwana Zixar. W niektórych z nich tętni niewielkie, prymitywne życie. Większość lądu jest pokryta trawą, kwiatami, krzewami, karłowatymi drzewami i mnóstwem innym, różnorodnej zieleni. Na tej planecie żyje grupa błotnisto-glinianych golemów, zwanych Błotnymi Golemami, mogących do woli utwardzać i rozmiękczać swe ciała oraz mogących 'czuć' promieniowanie elektromagnetyczne, a część z nich posiada niewielkie moce 'magiczne'. Na planecie żyje spora grupa pomarańczowych, futrzanych kulek na czterech łapkach i o jednym oku zwanych Chocobo.
Nad Zixar krążą dwa małe, skaliste księżyce.
Daleko od gwiazdy istnieje sobie wspaniała, acz mała planeta, pokryta w 100% wodą, która zwie się Xea.
W wodach tej planety żyje plankton, ameby i inne prymitywne stworzenia + spora grupa rybo-ludzi o wczesnej, piśmiennej cywilizacji. W pewnym punkcie planety znajduje się zamknięta kula z nasionkami, a w innym punkcie lewituje sobie kula z zamkniętą w środku plazmą. Na półkuli południowej znajduje się kuźnia, aktualnie na dnie planetarnego oceanu.
Nad Xeą krąży księżyc z zielonego oliwinu, Arbor, jest on bujną dżunglą, która wypełniona jest wrzosem i kwiatami. Znajduje się tutaj także kilka malutkich jezior, nad którymi brzęczą muchy i komary, a na drzewach mieszkają małe ptaszki. Księżyc ten posiada atmosferę. Wśród drzew powstała grupa inteligentnych sów o kosmicznej wiedzy, która zaczyna budować pierwsze konstrukcje.
Po na drugiej orbicie, krąży kolejny księżyc Xei, nazywany Luvemeera, składający się w większości ze złota, ale fragmenty bardziej naturalnej kompozycji są nie obce.
Przestrzeń między Układami 1 i 2
Rozciąga tu się czerwona mgławica, posiadająca różnokolorowe przebarwienia. Prawa część mgławicy przypomina twarz krasnoluda brodą, a w jego 'oczodołach' znajdują się bliźniacze, żółte gwiazdy.
W środku mgławicy znajduje się średniej wielkości planeta zwana Zoo, na której znajduje się kilka różnych dołów. Gleby są bogate w różne egzotyczne minerały, w tym wodorotlenek złota, a atmosfera jest silnie toksyczna, składając się głównie z kwasu siarkowego, amoniaku i cyjanku. Planeta ta oscyluje przez szybko ją okrążający, duży, pokryty dziurami, metalowy księżyc - Dunotenter. Na Dunotenterze znajdują się rtęciowe żywiołaki o postaci dwumetrowych sześcianów, które jednak nie mają ani żadnych metod ruchu, ani kontaktu ze światem, powoli popadając w paranoję.
Układ Słoneczny nr.2
Daleko, daleko od pierwszego układu, znajduje się pulsar, pozostałość po wybuchu supernowej.
Poza U2
Promieniowanie gamma oddala się od drugiego układu. W następnej turze winna dotrzeć do układu numer 3.
Układ Słoneczny nr.3 - Focus
Trzy lata świetlne od zielono-żółtego olbrzyma znajduje się pomarańczowy karzeł zwany Focus.
Blisko niego krąży planeta, będąca w większości roztopionym materiałem skalnym.
W odległości 0.8 jedn.astronomicznej krąży średniej wielkości skalna planeta o zróżnicowanej powierzchni, zwana Medioterra. Część dołów i kanionów jest zalana, tworząc jeziora i morza. Między morzami da się wyróżnić trzy kontynenty, Ferrus, Mithrilus i Adamas.
3.2 j.a od karła krąży ciemnoczerwony gazowy olbrzym średniej wielkości, a o jedną czwartą większy, zielono-niebieski, znajduje się 6.5 j.a od gwiazdy.
Cały ten układ jest otoczony grubą powłoką pyłów i asteroid składających się w 95% z ołowiu, i generalnie znajduje się ok.10 j.a od Focusa. W tym pasie krążyło pasmo materii gwiezdnej wziętej z mgławicy.
Gdzieś w warkoczu Żetuzaukasz:
Jest tu złota hala Dell-I, w której mieści się 777 marmurowych mis, a w każdej 13 kości 33-ściennych. Niedaleko od złotej hali znajduje się asteroida w kształcie traktora bez dachu.
Wyniki rzutów zapisują się w ciągle powiększającej się Księdze Rzycia.
Pomarańczowe pijawko-kulki z Don Korniszona w Układzie 1: Pomarańczowe kulki mają cztery łapki - chodzą na dwóch jak i czterech łapkach. Mają cienkie futra oraz dość długie ciała. Ich twarze zwieńcza aparat kłująco-ssący a pod głową jest para dużych chwytako-szczypiec. Mają jedno oko i są bardzo przywiązane do swoich rodzin. Potrafią tworzyć narzędzia, broń i żyją w dużych społecznościach. Tworzą one prymitywną cywilizację, która kiedyś była nieco brutalna. Z pomocą narzędzi, które miały być fletami, kulki palą lokalne trawy.
Chocobo z Zixar w Układzie 1: Chocobo są kulkami co mają cztery łapki - chodzą na dwóch jak i czterech łapkach. Mają jedno oko i są bardzo przywiązane do swoich rodzin. Potrafią tworzyć narzędzia i żyją w niewielkich społecznościach. Są prymitywne. Tworzą jedną, wielką osadę (plus kilka mniejszych), otaczającą dziwny, magiczny kamień, któremu okazyjnie składają ofiary z błotnych golemów.
Xaianie z Xei w Układzie 1: Rybo-ludzie, standardowe mityczne syreny.
Inteligentne sowy z Arboru: Na księżycu Xei mieszkają inteligentne sowy o niesamowicie czarnych piórach, posiadające kosmiczną wiedzę i używające ją do budowania jakichś tajemnych struktur.