Wysłany przez: dikajos
« dnia: 15.04.2019, 23:22:00 »Rzeczywiście, kolonie prima sort :>
Lawa fajnie zaskoczyła i trochę trzeba było zmienić koncepcje.
Tak nie do końca czułem wsparcie bogów, pomimo posiadania 4 świątyń, ale może to był zamiar twórcy,w końcu nie byłem rodowitym Grekiem tylko Trojańczykiem.
Lawa fajnie zaskoczyła i trochę trzeba było zmienić koncepcje.
Tak nie do końca czułem wsparcie bogów, pomimo posiadania 4 świątyń, ale może to był zamiar twórcy,w końcu nie byłem rodowitym Grekiem tylko Trojańczykiem.
Bogowie jakoś nie byli specjalnie uciążliwi, choć odlewnie regularnie odbudowywałem po ich wizytach. Grałem w tę kampanię na Tytanie i nie byłem atakowany w pierwszym epizodzie, więc to tylko na Bogu ataki zaczynają się od początku. Lawa dała mi się we znaki - zniszczyła plantacje, odcięła od brązu i zburzyła świątynię Demeter, ale to już był koniec gry praktycznie, więc dałem radę dociągnąć.
Więc się udało.