Wróciłem do Zeusa, gry mojego dzieciństwa, po ponad dwudziestu latach i szukam porad dotyczących ustawiania faktów w misjach tworzonych w edytorze, aby przygotować coś dla znajomych, którzy również mają sentyment do tej gry

Stawiam jednak pierwsze kroki w projektowaniu misji i chociaż naczytałem się już wielu postów o ich tworzeniu (część spoza tego forum załączam jako linki), mam wciąż wiele pytań, na które sam nie znajdę łatwo odpowiedzi. Pomyślałem, że zapytam waszą szanowną społeczność o radę. Nie oczekuję jednoznacznych, pewnych i sprawdzonych odpowiedzi. Potrzebuję po prostu opinii, nawet takich z dużym marginesem błędu.
Chodzi przeze wszystkim o balans. O taki dobór wydarzeń, dat i wartości, aby przygoda dopuszczała różne tempo i styl budowania miasta, wciąż pozostając dla gracza wyzwaniem. Projektowana przeze mnie przygoda w zamierzeniu ma być średnio-trudna dla gracza przeciętnego, który może i przeszedł wszystkie standardowe misje w Zeusie i Posejdonie, ale nie zna sztuczek optymalizacyjnych, nie wie jak "wycisnąć" wszystko co się da z dzielnic mieszkalnych i dzielnic elity, a gra wciąż ma przed nim tajemnice. Oto pytania:
1. Jak dobrać siłę inwazji do poszczególnych etapów rozwoju miasta?
Trafiłem już na wskazówki tutaj:
https://caesar3.heavengames.com/cgi-bin/caeforumscgi/display.cgi?action=st&fn=15&tn=7318 Widzę, że według społeczności tamtego forum dla gracza, który dysponuje tylko oddziałami pospólstwa, nawet wartość 25 może być wyzwaniem, jeśli jednocześnie mierzy się z ograniczeniami rozrostu populacji miasta. Z drugiej strony, ktoś inny sugeruje, że przy połączonych siłach pospólstwa i wież da się wygrać z inwazję o wartości 70 jednostek. To dość duży rozstrzał wartości, a trzeba jeszcze uwzględnić po ilu latach od rozpoczęcia budowy miasta następuje dana inwazja. No i w końcu, mamy różne cywilizacje, których jednostki dysponują przeróżnym potencjałem. Przykładowo, Amazonki są wymieniane jako względnie łatwe do odparcia. Atak 25 Amazonek to nie to samo co atak 25 Trojan.
Aby trochę uporządkować to pytanie, porobię dodatkowe założenia.
- Na początku załóżmy, że atakuje nas armia Greków.
- Załóżmy, że gracz ma dostęp do dwóch źródeł żywności - mięsa i sera, a pozostałe towary potrzebne dla ludności sprowadza od sojuszników w formie najtańszych dostępnych surowców (czyli oliwki, brąz i winogrona zamiast oliwy, uzbrojenia i wina). Dążenie do posiadania pierwszych jeźdźców jest więc spowolnione, a żywność ma swoje limity.
- Dochodzi jeszcze jeden czynnik - ryzyko przekroczenia limitu aktywnych sprite'w (przechodniów i animowanych budynków) w przyszłości (kozy, pasterze, myśliwi, dziki, jelenie, dodatkowi zblokowani dostawcy surowców i liczna armia nagle pojawiająca się na mapie).
- Załóżmy jeszcze dodatkowo, że gracz ma możliwość zbudowania świątyń wszystkich "walczących" bogów, czyli Aresa (oddziały+smok), Hefajstosa (Talos), Artemidy (oddziały), Ateny (osobisty udział + wzmocnienie wojska), Hadesa (Cerber) i Posejdona (Kraken), ale nie ma możliwości zbudowania świątyni Zeusa. Gracz może wybrać dwie z nich. Marmur jest trudno dostępny (sprowadzany) i budowa idzie wolno.
- Wieże są dostępne.
- To gra otwarta, bez celów, a wszystko dostępne jest w pierwszym i jedynym epizodzie.
[Wszystkie z założeń poza założeniem o dostępnych świątyniach i założeniem o jedno-epizodowej grze otwartej są zgodne z moim wstępnym planem na tworzoną przeze mnie misję]
Jak dużą armię wysłać na takiego gracza po trzech latach (bardzo wcześnie, zgaduję że żadną), jak dużą po sześciu latach, jak dużą po dziewięciu latach, a jak dużą po dwunastu itd, aby przeciętny gracz miał wyzwanie, ale nie musiał rzucać klawiaturą? Jak często powinny zdarzać się inwazje? Czy macie jakiś "ranking" siły poszczególnych cywilizacji na wypadek, gdybym zamiast Greków chciał użyć kogoś innego?
Kolejna sprawa: przelicznik "wojsko -> okup". W innym miejscy wspominaliście, że różni się w zależności od poziomu trudności. Czy ktoś ma gdzieś zanotowane, ile rzeczywiście wynosi w zalezności od tego poziomu? I czy na późniejszych etapach gry nie występuje czasem problem z tym, że gracz zawsze ma wystarczająco dużo pieniędzy do zapłacenia okupu?
W takim przypadku skład inwazji nie miałby znaczenia, a aby "wyczerpać" skarbiec gracza potrzeba byłoby aż takiej ich ilości/siły, że w momencie wyczerpania gracz nie poradziłby sobie nawet z pierwszą nadchodzącą inwazją, której nie będzie w stanie opłacić. Pamiętam, że miałem takie sytuacje w dzieciństwie, choć dotyczyło to wtedy najniższego poziomu trudności.
Jak sobie z tym radzicie? Blokujecie gracza przed zdobyciem zbyt dużego zapasu pieniędzy? A może drenujecie skarbiec gracza za pomocą innych wydarzeń np. próśb o drachmy, aby wolał zaoszczędzić pieniądze i użyć wojska do obrony? A może na pewnym etapie misji porzucacie bawienie się z inwazjami wiedząc, że teraz to gracz i tak znajdzie sposób aby zdobyć pieniądze, więc nie ma to już sensu?
Do pomocy w obliczeniach, bazując na artykule o wojskach niezależnych, stworzyłem taki prosty kalkulator przeliczający siłę inwazji na jednostki danej cywilizacji. Nie gwarantuję, że nie ma w nim pomyłek, ale możecie śmiało używać i kopiować:
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vnI23ELshF_okzebN9xWas-8RdjNIkxqmR4lcc8kpUY/edit?usp=sharing 2. Siła militarna miasta:
Tutaj akurat mam mniejszy problem, ale chętnie i tak zasięgnę opinii. Póki co trafiłem na tego posta z poradami:
https://caesar3.heavengames.com/cgi-bin/caeforumscgi/display.cgi?action=st&fn=15&tn=7274 Ciekawa jest wzmianka o tym, że "realnie" to 160 a nie 256 jest limitem maksymalnego wzrostu/spadku militarnego miasta. Dotyczy to wszystkich wersji gry, czy zostało zmienione w którymś z późniejszych patchów?
I teraz tak:
Jaką siłę militarną wyznaczyć dla miasta, które musi podbić gracz dysponując zaledwie od 4 do 6 oddziałami hoplitów?
Jaką dla miasta, które musi podbić gracz, który dorobił się podobnej ilości jeźdźców i ma przynajmniej jedną świątynię któregoś z tych bogów: Atena, Ares, Artemida i/lub herosa do dyspozycji?
Jaką dla miasta, które musi podbić gracz, który ma maksymalną ilość oddziałów jeźdźców i pełną flotę, ale nie ma żadnych "dodatkowych" pomocy ani wsparcia sojuszników?
Jak rozumiem, odpowiedzi na te pytania będą różniły się w zależności od tego, czy od rozpoczęcia gry minęło 10, 20 czy 30 lat, bo ustawiona siła militarna miast też zmienia się wraz z upływem lat (przyrasta im ilość żołnierzy, ale w różnym tempie).
3. Ataki bogów
Ciekawi mnie, których bogów uważacie za "groźniejszych" przy ataku, a których mniej groźnych, i jak często powinny pojawiać się ich ataki. Załóżmy, że gracz nie ma dostępu do szybko rozwiązujących takie sytuacje świątyń Afrodyty, Hery i Zeusa.
Czy są bogowie, których ataki są szczególnie uciążliwe i nie powinny się zdarzać na początku gry? A może są jacyś "niegroźni", idealni na początek? O ile się nie mylę, "szkodliwość" atakujących bogów nie zawsze pokrywa się z ich hierarchią i taki Hermes paraliżując handel może zaszkodzić znacznie bardziej niż niejeden "silniejszy" bóg. Co więcej, niektórzy bogowie swoją "szkodliwość" mocno uzależniają od tego, czy gracz już korzysta z dobrodziejstw ich "domeny" i na bardzo wczesnym etapie po prostu nie mają co robić. Pamiętam, jak Hera raz zniknęła z mojego miasta po kilkunastu sekundach od pojawienia się, bo po przemienieniu ludzi w bydło nie znalazła żadnych interesujących ją celów i nie miała co dalej robić.
Jak często powinna zdarzać się inwazja boga, aby nie powodować frustracji u gracza? Czy inwazje powinny być powtarzalne? A może lepiej jest uzależniać inwazje od innych zdarzeń za pomocą sztuczki z wyzwalaczami w edytorze?
4. Wydarzenia powtarzalne vs jednorazowe i wyzwalane
Co preferujecie? Wydarzenia powtarzalne, jeśli zostaną dobrze skonfigurowane, są dobrą odpowiedzią na potrzebę długiego rozgrywania pojedynczego epizodu (np. czterdzieści lat), ale nawet po ustawieniu losowości mogą stać się z czasem nudne, a przy zbyt wielkiej częstotliwości frustrujące.
Jakie okresy między powtórzeniami polecacie dla konkretnych rodzajów wydarzeń np. Darów, próśb, ataków bogów/armii/potworów itd.
Czy któreś z rodzajów wydarzeń (poza oczywistymi jak np. Pojawienie się miasta, życzenie od boga) nie powinny być używane w trybie powtarzalnym?
Czy "losowa" powtarzalność (wybranie zakresu lat zamiast ustawienia roku na sztywno) nie sprawia zbyt wiele kłopotu? Różnica pomiędzy powtórzeniami raz na rok i raz na dwa lata potrafi być duża.
A może warto całkowicie zrezygnować z powtarzalności? A jeśli ktoś decyduje się na pokrycie epizodu tylko i wyłącznie wydarzeniami jednorazowymi, czy limit 120 eventów jest w tym przypadku problemem? Jak długi okres czasu należy pokryć, aby zminimalizować ryzyko że gracz dotrze do "końca" wydarzeń i zacznie się nudzić patrząc, jak rośnie trawa?
Dodatkowo - czy ktoś potwierdził, czy ten trick na obejście buga z niedziałającymi powtarzającymi się inwazjami potworów działa?
https://caesar3.heavengames.com/cgi-bin/caeforumscgi/display.cgi?action=ct&f=15,7355,,allZ góry dzięki za odpowiedzi