Dziennik | ziemek8
Kampanie Original War
Znowu wróciłem do Original War. Ostatni raz grałem chyba w 2017 roku, czyli aż 9 lat temu.
Ukończyłem obie kampanie na średnim poziomie trudności, żeby się nie przemęczać
(oznaczone na żółto, pozostałe to misje ukończone "ostatnio", czyli 9 lat temu i parę dodatkowych misji).
Potem wykorzystując narzędzia dołączone do wersji gry na Steam - "wyciągnąłem" z plików gry obrazy map oraz informacje o celach i medalach kampanii amerykańskiej (https://n-gry.pl/2946) oraz rosyjskiej (https://n-gry.pl/2947).
Nadal nie miałem dość, więc zagrałem jeszcze parę misji stawiając sobie dodatkowe cele:
- Amerykanie - Misja 4 - bez rozbudowy od razu pokonać Rosjan
- Amerykanie - Misja 6 - przejąć bazę Rosjan
- Amerykanie - Misja 8 - bez rozbudowy pokonać Rosjan zanim wybudują bazę
- Amerykanie - Misja 14 - zniszczyć bazę Rosjan
- Rosjanie - Misja 13 - przejąć wszystkie bazy Amerykanów
Kilka zrzutów ekranu z różnych misji:
Napisz komentarz lub zobacz wszystkie komentarze (1)
Kolejny powrót do kampanii StarCraft II
Ostatnio grałem kampanie StarCraft 2 jakieś 2.5 roku temu. Tym razem postanowiłem po prostu przejść pierwszą kampanię: StarCraft II: Wings of Liberty. Najpierw grałem na poziomie trudności "hard". Grałem tak by zdobywać jak najwięcej punktów badań, by odblokować jak najwięcej ulepszeń. Zanim wybrałem się na "Char" ukończyłem najpierw wszystkie możliwe misje.
Na koniec pomyślałem, że sprawdzę jaki miałem czas - oto lista misji:
Misja 1 - Liberation Day - 03:58
Misja 2 - The Outlaws - 07:31
Misja 3 - Zero Hour - 20:10
Misja 4 - Smash and Grab - 17:53
Misja 5 - The Devil's Playground - 13:19
Misja 6 - Welcome to the Jungle - 17:55
Misja 7 - Cutthroat - 16:44
Misja 8 - The Dig - 31:14
Misja 9 - Whispers of Doom (Zeratul) - 12:40
Misja 10 - A Sinister Turn (Zeratul) - 18:13
Misja 11 - Echoes of the Future (Zeratul) - 19:37
Misja 12 - In Utter Darkness (Zeratul) - 42:38
Misja 13 - Breakout - 20:42
Misja 14 - The Evacuation - 13:33
Misja 15 - The Moebius Factor - 16:38
Misja 16 - Outbreak - 18:55
Misja 17 - Safe Haven - 13:44
Misja 18 - Supernova - 20:22
Misja 19 - Engine of Destruction - 20:48
Misja 20 - Maw of the Void - 25:15
Misja 21 - Media Blitz - 22:18
Misja 22 - The Gates of Hell - 18:11
Misja 23 - Belly of the Beast - 26:11
Misja 24 - All In - 30:07
Całkowity czas: 07:48:36
W końcowej misji korzystałem z ulepszenia pozwalającego przejmować kontrole nad jednostkami Zergów. Pod koniec misji miałem całkiem sporo Brood-Lordów.
Wtedy pomyślałem, żeby sprawdzić jakie są rekordowe czasy przejścia pierwszej kampanii. Rekord to około 1 godzina i 33 minuty. Rekordy na rankingu jaki znalazłem ustalone były na poziomie trudności "normal". Pomyślałem, że sprawdzę jak szybko będę w stanie przejść kampanię na tym poziomie trudności. Tym razem grałem jak najszybciej, często bez ukończenia celów pobocznych, a przez to zebrałem niewiele punktów badań i ulepszeń. Jak tylko pojawiła się możliwość polecenia na "Char" - od razu się tam wybrałem (całkowicie pomijając 6 misji - choć zastanawiałem się czy może warto byłoby niektóre nieobowiązkowe misje jednak ukończyć, by zdobyć punkty badań, by w kolejnych misjach mieć łatwiej i jeszcze szybciej je ukończyć, ale zrezygnowałem z tego pomysłu).
Misja 1 - Liberation Day - 02:22
Misja 2 - The Outlaws - 03:21
Misja 3 - Zero Hour - 20:12
Misja 4 - Smash and Grab - 05:50
Misja 5 - The Devil's Playground - 08:04
Misja 6 - Welcome to the Jungle - 06:30
Misja 7 - Cutthroat - 10:04
Misja 8 - The Dig - 24:35
Misja 9 - Whispers of Doom (Zeratul) - 09:06
Misja 10 - A Sinister Turn (Zeratul) - 05:33
Misja 11 - The Moebius Factor - 09:46
Misja 12 - Echoes of the Future (Zeratul) - 08:04
Misja 13 - Engine of Destruction - 17:08
Misja 14 - Supernova - 14:15
Misja 15 - Maw of the Void - 18:22
Misja 16 - The Gates of Hell - 10:54
Misja 17 - Shatter the Sky - 15:02
Misja 18 - All In - 30:08
Całkowity czas: 03:39:16
Napisz komentarz
Anno 117 Pax Romana
Kupiłem Anno 117 na premierę, ale po paru godzinach gry (gdy moje miasta i miasta rywali zamieszkiwało coraz więcej ludzi) mój komputer już nie dawał rady. Wróciłem do gry kiedy kupiłem nowy komputer (choć nawet w nowym komputerze wiatraczki muszą chodzić na pełnych obrotach w trakcie gry).
Na początku trochę się odbiłem. Chyba z wiekiem poznawanie i uczenie się nowych gier przychodzi mi z większym wysiłkiem. Jednak z czasem było tylko lepiej. Teraz mogę powiedzieć, że Anno 117 bardzo mi się podoba.
Praktycznie każdy budynek oddziałuje na inne budynki w pobliżu. Na początku myślałem, że chodzi tylko o domy, ale nie - chodzi o każdy budynek. Istotne jest, że efekty pozytywne danego typu budynku nie sumują się (np. efekt tkalni: +1 do przychodów z każdego budynku w pobliżu - kilka tkalni to nadal tylko +1). Efekty negatywne jednak sumują się (np. piekarni: -2 do bezpieczeństwa przeciwpożarowego - pięć piekarnia to już -10 na KAŻDY budynek w pobliżu). Dlatego najlepiej budować budynki z potrzebnymi efektami pozytywnymi tam gdzie jest dużo budynków (najczęściej domów - bo są najmniejszymi budynkami), a budynki z negatywnymi efektami stawiać, gdzieś bliżej lasów czy pól uprawnych, gdzie budynków jest mało. Istotne jest także, że kiedy budynek nie pracuje, jego efekty przestają działać - nawet jeśli powodem niedziałania jest pełny magazyn i brak możliwości odstawienia towarów.
Atrybutów jest kilka:
- przychód
- populacja
- wiedza
- wiara
- prestiż
- zdrowie
- zadowolenia
- bezpieczeństwo przeciwpożarowe
Na początku nie rozumiałem jak to wszystko działa. Myślałem, że +1 do populacji zwiększa ilość mieszkańców i tym samym pośrednio przychód - ale nie - zwiększenie jednego atrybutu nie zwiększa pośrednio innych. Efekty zwiększające populację zwiększają tylko ilość siły roboczej.
Największym budynkiem możliwym do zbudowania jest amfiteatr. Podobnie jak światowa wystawa w Anno 1800 do budowy tego budynku niezbędne są setki ton materiałów budowlanych. Budowa odbywa się w 3 etapach, każdy trwa całkiem sporo czasu i wymaga dużo siły roboczej (na każdym etapie siły roboczej innego poziomu - wyzwoleńców, plebejuszy, ekwitów). A do działania amfiteatru niezbędni są patrycjusze. Efekty amfiteatru oddziałują na każdy budynek na wyspie (bez znaczenia na odległość).
Dzięki wiedzy można dokonywać odkryć i odblokowywać nowe efekty - funkcjonalność znana już z kilku poprzednich odsłon Anno. Jednak wiara jest czymś nowym. Jak to w starożytnym Rzymie było - można czcić wielu bogów. Na każdej wyspie można wybrać innego boga. Po osiągnięciu pewnej ilości punktów wiary pewne efekty się uruchamiają. Dodatkowo bóg z największą ilością punktów wiary uruchamia jeden specjalny efekt globalny.
Prowadzenie działań militarnych jest moim zdaniem zrobione całkiem praktycznie. Po desancie wojsk na wyspę trzeba przejąć "willę namiestnika" (specjalny budynek, można wybudować tylko jeden na wyspie). Gdy się ją przejmie i utrzyma przez jakiś czas wyspa zostaje przejęta. Po przejęciu jest kilka opcji:
- zwasalizowanie wyspy - to tak naprawdę stan domyślny, stan w którym nie ma się kontroli nad wyspą, nie ponosi się żadnych kosztów, jest jakby "zamrożona" i czeka na decyzje
- zrównanie z ziemią - wszystkie budynki są niszczone, zostaje tylko magazyn - może wpływać negatywnie na stosunki dyplomatyczne
- przejęcie wyspy wraz zabudową - wymaga to jednak wydania denarów, lub poświęcenia pewnej ilości punktów reputacji u cesarza
Warto wspomnieć, że wyspy rywala (a dokładniej wszystko co przeciwnik posiada) można (pod pewnymi warunkami) przejąć wykupując je - choć trzeba przyznać, że kwota jest całkiem wysoka.
I tutaj trzeba wspomnieć o cesarzu. Dzięki dobry stosunkom z cesarzem (zapewnianym przez wykonywania zadań i podejmowanie decyzji, które cesarzowi się podobają) otrzymuje się pewne benefity (np. niższe ceny kupna towarów czy specjalistów). Najistotniejszym moim zdaniem jest benefit otrzymywany przy maksymalnie możliwym poparciu cesarza - to jest możliwość wykupienia rywali. Potrzebnych do tego jest wiele denarów, ale po wykupieniu otrzymuje się wszystko co miał rywal - wszystkie wyspy, wszystkie statki, wszystkie oddziały wojskowe. (W moim przypadku jednego z rywali wykupiłem za około 22 miliony denarów, a drugiego za 38 milionów denarów.)
Nowością, którą można porównać do elektryczności w Anno 1800 są akwedukty. Dostęp do wody umożliwiany dzięki akweduktom jest niezbędny np. w łaźniach czy na forum. Plantacjom daje bonus do produkcji upraw. Ponadto budynki wokoło otrzymują +3 do bezpieczeństwa przeciwpożarowego.
Albion to odblokowywany po pewnym czasie sektor, w którym można produkować inne towary niż w pierwszym sektorze - Lacjum. Ponadto ludność można rozwinąć na dwa sposoby - celtycką i zromanizowaną. Przy czym obie mogą współistnieć na tej samej wyspie. Potrzeby mieszkańców Albionu są inne niż w Lacjum (nawet tych zromanizowanych). Warto wspomnieć, że nawet jeśli mieszkańcy nie potrzebują budynku danego typu (np. Celtowie nie potrzebują do rozwoju łaźni) to czasem warto mimo tego zbudować ten budynek (w przypadku łaźni daje ona duży bonus do zdrowia i bezpieczeństwa przeciwpożarowego).
W pierwszym dodatku o nazwie Popielne Proroctwa (Prophecies of Ash) sektor Lacjum został powiększony, kilka nowych wysp w tym wyspa Cinis - największa wyspa. Oraz możliwość zatrudniania specjalistów, którzy mogą zwiększyć żyzność wyspy (również z poziomu 0 - więc praktycznie na każdej wyspie można uprawiać wszystkie typy upraw rolniczych, a nawet wydobywać z kopalni pierwotnie niedostępne surowce. Potrzebne do tego są oficja, ale ich limit można z czasem zwiększać.
Nowością są także okresowe wybuchy wulkanu, które powodują duże spadki w produkcji upraw zaraz po wybuchu, ale po jakimś czasie dają bonus (z powodu zwiększenia żyzności dzięki "ziemi wulkanicznej"). Wybuchy wulkanów zwiększają także ryzyko pożarów oraz niezadowolenie mieszkańców.
W Anno 117 dostępnych jest wiele budowli upiększających. Niestety nie mają one żadnego wpływu na wyspę i ich mieszkańców. Na zrzucie ekranu poniżej - kilka upiększeń wokół amfiteatru.
Ciekawostką jest, że po zbudowanych miastach można się "przejść". Po wciśnięciu [Ctrl] + [Shift] + [R] pojawia się postać którą możemy sterować.
W pewnym momencie postanowiłem sprawdzić jaka jest maksymalna możliwość przychodu, którą można uzyskać z pojedynczego domu. Udało mi się osiągnąć 90 denarów zapewniając wszystkie towary i zaspokajając wszystkie potrzeby. Potrzebnych było do tego jednak kilkanaście budynków w okolicy (działających!), których efektem jest zwiększenie przychodu. Zbudowanie wszystkich takich budynków w pobliżu wszystkich domów nie jest w praktyce możliwe, więc praktyczny maksymalny przychód jest trochę mniejszy.
Widok zmieniającej się w trakcie rozgrywki minimapy (w pewnym momencie mapa się powiększa - to efekt dodatku Popielne Proroctwa).
Napisz komentarz lub zobacz wszystkie komentarze (1)
Sztuczki w Anno 1602
Nie planuje tego specjalnie, ale prawie dokładnie co półtorej roku wracam do Anno 1602. 
Tym razem miałem jeden pomysł - grę ciągłą z jednym przeciwnikiem. Pomyślałem, że gdy będzie tylko jeden przeciwnik to będzie miał dużo więcej możliwości - wysp do zasiedlenia i dostęp do praktycznie wszystkich towarów. Brzmi prosto, ale nie można wybrać tylko jednego przeciwnika w grze ciągłej. Jak się okazało - nie bez powodu.
Rozpocząłem grę i postanowiłem jak najszybciej pokonać dwóch przeciwników. Próbowałem jednego zatopić już na samym początku rozgrywki - ale mimo kilkunastu prób, nie udało się - mój statek zawsze też szedł na dno. Początek więc był podobny do zwykłej gry ciągłej - jak tylko osiągnąłem w mieście poziom kupców (by mieć dostęp do dużych statków i produkcji dział) rozpocząłem zbrojenia.
Po pokonaniu dwóch przeciwników, oczyściłem wyspy, które zasiedlali. Zburzyłem wszystkie budynki i zabrałem swoje wojsko. Wtedy ostatni przeciwnik... nie zrobił absolutnie nic. Czekałem długo, ale nie zasiedlił żadnej z wielu wolnych wysp.
Pomyślałem więc, że mu pomogę - sprzedam mu towary, których potrzebuje. Może to rozkręci jego gospodarkę i zmotywuje do zasiedlenia innych wysp. Zacząłem to robić, sprzedawałem mu wszystko co chciał. Ostatnim towarem była biżuteria (której nawet sam jeszcze nie produkowałem) - zabrałem się więc do szukania złóż złota. Zbadałem każdą wyspę i... nic.
Zdziwiony zacząłem szukać informacji czy jest to znany błąd - okazuje się, że tak, czasami w grze ciągłej nie ma żadnego złoża złota (a kupić bezpośrednio od wolnych kupców się nie da). Jednak dowiedziałem się także, że można ten błąd obejść używając innego błędu.
Wideo https://www.youtube.com/watch?v=yC7DTzaqg-U opisuje kilka błędów, o których wcześniej nie miałem pojęcia:- przejęcie kontroli nad przeciwnikiem w grze ciągłej wykorzystując błąd polegający na zapisaniu gry po kliknięciu opuszczenia gry (będąc szybkim i z pomocą skrótu klawiszowego [L] można to zrobić) - po kliknięciu kontynuowania gry - przejmuje się kontrolę nad przeciwnikiem (a statek gracza przestaje cokolwiek robić)
- przejęcie (lub zniszczenie) całej wyspy przeciwnika poprzez zbudowanie (lub rozbudowanie) swojego magazynu na wyspie przeciwnika klikając na terenie przeciwnika i przeciągając w odpowiednie miejsce
- wykorzystanie procesu produkcji jednego budynku, na rzecz nowego - postawionego w miejscu poprzedniego
- produkcja dowolnych plantacji ze 100% wydajnością na dowolnej wyspie poprzez zbudowanie plantacji a następnie kliknięcie i przeciągniecie budowy potrzebnej rośliny nad zbudowaną plantację (i przytrzymanie wystarczająco długo)
- wymuszenie zebrania plonów bez wyczerpywania pól poprzez kliknięcie i przeciągniecie budowy placu nad plantacją (działa tak długo jak przytrzymuje się podświetlenie budowy)
- możliwość budowy dużych statków w małej stoczni poprzez wybranie dużego statku w dużej stoczni (bez rozpoczęcia budowy) a następnie kliknięcia przycisku budowy (bez wybrania statku) w małej stoczni
- wymuszenie zakończenia plagi lub pożaru poprzez zapisanie i wczytanie gry
- zablokowanie możliwości ostrzału pirackim statkom podczas ostrzeliwania ich statków poprzez bardzo szybkie wystawienie białej flagi po oddaniu strzału (skrót klawiszowy [W])
- zablokowanie możliwości ostrzału statkom przeciwnika poprzez chowanie swoich statków w zatokach
- przyspieszenie ostrzału swojego statku poprzez szybkie klikanie na statku przeciwnika
Wyprodukowałem więc biżuterię wykorzystując błąd z procesem produkcji jednego budynku, na rzecz nowego - postawionego w miejscu poprzedniego. Sprzedawałem więc wszystkie towary jakich potrzebował mój jedyny przeciwnik. Nic się jednak nie zmieniło. Nie zasiedlił żadnej nowej wyspy. Nie zadziało się nic ciekawego co sugerowałoby, że przeciwnik będzie silniejszy i trudniejszy w pokonaniu niż normalnie. Zakończyłem więc grę.
Pomyślałem jednak by spróbować jeszcze raz. Wiedząc już o sztuczkach i błędach w grze, spróbowałem już na samym początku rozgrywki użyć błędu polegającego na zapisaniu gry po kliknięciu opuszczenia gry. "Wyłączyłem" tym sposobem dwóch przeciwników. Zająłem jedną z wysp i bardzo powoli się rozbudowywałem. Nie chciałem zajmować innych wysp - aby przeciwnik mógł robić co tylko chce.
Czekałem i czekałem. Niestety, przeciwnik nie zrobił zbyt wiele. Mimo, że zajął 3 wyspy, nie był w stanie nawet osiągnąć poziomu obywateli w swoim mieście. Okazuje się, że to dzięki współpracy, troje przeciwników gracza - osiąga taki poziom siły gospodarczej i militarnej w grze ciągłej. Zawsze - spośród wszystkich zajętych przez przeciwników wysp - trafią się te, na których można produkować potrzebne towary. Jeden przeciwnik produkuje trunki, inny tytoń, kolejny przyprawy. Potem kakao, a jak się uda to i biżuterię. Handlują tym między sobą budując swoje gospodarki.
Próba druga była więc także nieudana. Pojedynczy przeciwnik, mimo, że ma wiele dostępnych wysp, nie okazuje się silniejszy czy w jakikolwiek sposób ciekawszy. Widocznie, nie bez powodu, to właśnie 4 graczy uczestniczy w grze otwartej w Anno 1602.
Napisz komentarz
Kampanie Age of Empires IV
Po ponad roku od wydania udało mi się zagrać (i ukończyć) nową kampanię Age of Empires IV "Sułtani powstają" ("The Sultans Ascend"). Ostatnio Age of Empires IV uruchamiałem jakieś trzy lata temu. Trochę mi zajęło zanim wróciłem do swojej zwykłej formy. Pierwsze misje nawet na średnim (intermediate) poziomie trudności sprawiały mi problemy. Szczególnie misja, w której trzeba pomóc obleganemu miastu i zniszczyć wielką machinę oblężniczą.
Po ukończeniu kampanii spróbowałem zdobyć złoto w szóstym wyzwaniu "Art of War". Po kilku próbach się udało. 
Napisz komentarz
Atlantydzka jesień
Najpierw Zderzenie Cywilizacji - jeden z wieczorów poświęciłem (sam nie wiem czemu) na próby ukończenia 3 epizodu (w którym Posejdon i Atlas zaczynają atakować) zanim dojdzie do katastrof (czyli równo roku od rozpoczęcia epizodu). Wszystko miałem gotowe - podbite miasta (także to sprzedające pszenicę), dzielnica elity gotowa do dystrybucji koni. W kilku z prób budowałem po 6 stadnin - by jak najszybciej dostarczyć elicie 12 koni. Jednak... nie udało się
, ale cóż - to tylko parę rozpadlin w ziemi... Przy okazji wrzuciłem trochę notatek do solucji tej misji: https://n-gry.pl/zeus/46 - do tej pory była niedokończona.
Potem Rozkwit Aten, gdzie po ukończeniu misji przebudowałem je doszczętnie.
Następnie Na Brzegach Atlantyku, gdzie świetnie się bawiłem! Kilkukrotne rewolucje gospodarcze z epizodu na epizod - zalana łąka, świątynia Demeter... - świetne! Imersyjne i zabawne teksty wprowadzające i kończące epizody. A "Nowe Bizancjum" to pestka.

Imperium Kalidońskie... Wróciłem do tej misji - jak mi się wydaje - po 8 latach. W pewnym momentach już żałowałem (szczególnie w 2 pierwszych epizodach) - ale udało się ukończyć misję! Świetna jakość wykonania - satysfakcja (+ początkowa frustracja) gwarantowana!
(Ciekawostka - dwa "bugi" w epizodzie, gdzie pojawia się Smok i zaraz potem atakuje Zeus - przyzwany Jazon znikał i nigdy więcej się nie pojawiał - nawet po zburzeniu i ponownym postawieniu przybytku. Drugim - jeszcze dziwniejszym - "bugiem" było bardzo rozregulowane wychodzenie przechodniów z budynków - najłatwiej zauważyć było pracownika punktu naprawczego - a raczej jego brak - budynki się zawalały, mimo, że miałem odpowiednią ilość pracowników... Sprawdziłem parę razy (wczytując grę) i wydaję mi się, że ten "bug" występuje tylko jeżeli pałac jest postawiony w specyficznym miejscu - trochę na południe od zachodniej rzeczki.)Otworzyłem sezon ostatnią misją z dodatku "Posejdon", a skończyłem pierwszą misją: Narodziny Atlantydy. Przyjemny powrót z jedną dodatkową regułą, którą sobie wymyśliłem - miasto otoczone murami. Wyobrażałem to sobie trochę inaczej, ale nawet ta wschodnia część miasta wygląda fajnie.
PS: Wszystko na poziomie "bóg", ale z ponad 200MB save'ów - nie raz z nich korzystałem.
Napisz komentarz lub zobacz wszystkie komentarze (4)
Re-Volt Platinum Cup
Zwykle rozpoczynając rozgrywkę w Re-Volt zaczynam od zdobycia wszystkich pucharów - dzięki temu odblokowywanych jest kilka samochodów (w tym mój ulubiony - Humma - za zdobycie platynowego (ostatniego możliwego) pucharu).
Zwykle wtedy każdy kolejny puchar zdobywałem najlepszym wg mnie samochodem (spośród tych które zostały odblokowane):
- brązowy - Dr Grudge
- srebrny - RC San
- złoty - Panga
- platynowy - Adeon
Próbowałem stawiać sobie dodatkowe wyzwania grając ulubionym samochodem (Hummą) - np. ukończyć wyścigi pucharowe za każdym razem dublując wszystkich przeciwników. Jednak nie było to tak ekscytujące jak nowy pomysł - zdobycie pucharu platynowego (tier 4) samochodem dostępnym od początku rozgrywki (tier 1). Wybrałem swój ulubiony samochód tier 1 (Dr Grudge) i po kilku - ekscytujących - próbach się udało! Wymagało to zdecydowanie większej precyzji niż zwykle.
Na marginesie: Gram prawie zawsze w trybie "Simulation" - gdzie fizyka pojazdów i ich zderzeń jest najbardziej dynamiczna i satysfakcjonująca. Jakiś czas temu postanowiłem wypróbować Hot Wheels Unleashed właśnie dlatego, że przypomina mi Re-Volt.
Niestety nie miałem z gry takiej satysfakcji jak przy Re-Volt. Największym problemem była właśnie fizyka pojazdów i prowadzenia. Myślałem, że może się przyzwyczaję, ale mimo zmuszenia się do ukończenia kilkunastu wyścigów to się nie zmieniło. "Przyspieszacze" / "doładowania" całkowicie mi nie pasowały. Zderzenia samochodów zwykle po prostu je spowalniały. Nie było to nawet w połowie tak satysfakcjonujące jak Re-Volt (w trybie "Simulation" - inne tryby dostępne w Re-Volt to "Arcade", "Console" , "Junior RC").
Napisz komentarz
Kampanie Age of Mythology Retold
Ucieszyłem się na remaster Age of Mythology - szczególnie, że zapowiadał się jako remaster naprawdę dobrej jakości. Wizualnie, nie zrobił na mnie takiego wrażenia jakiego się spodziewałem - nawet na najwyższych możliwych ustawieniach wizualnych (szczególnie w porównaniu z materiałami reklamowymi) - chociaż może to wina mojego komputera (może jakieś opcje nawet nie były widoczne).
Z pewnymi przerwami, ale udało mi się ukończyć (na średnim poziomi trudności) główną i dwie dodatkowe (w które wcześniej nigdy nie grałem) kampanie i muszę powiedzieć, że bawiłem się całkiem dobrze (choć w pewnym momencie przełączyłem grę na język angielski z powodu błędów i nieścisłości w tekstach).
- Fall of the Trident
- The Golden Gift
- The New Atlantis