Kraina Wróżek
Hihihi! Ja jestem Enigma, księżniczka Wróżek! Odkryłam niedawno księgę pełną tajemnic i zaklęć Atlantów, chcesz ją przeczytać ze mną? Uważaj, gdyż ta kampania składa się z siedmiu epizodów, w tym jednej kolonii, i jest dość trudna, więc dobrze się zastanów czy chcesz grać, hihihi!
Znalazł się czas, chęci i pomysł, to i znalazła się kampania.
Ta 'Enigma' powyżej wcale nie kłamie, bo nawet podczas testów na Herosie było mi ciężko, a na wyższych poziomach trudności zapewne jest ciężej. Zdecydowanie nie jest to misja dla początkujących.
Powodzenia życzę 


Inna sprawa: naprawdę miałeś problemy na herosie? Ja odpaliłem na Tytanie i podejrzewam, ze nawet na Bogu ta misja byłaby dość łatwa (nie musiałem jej zaczynać drugi raz bo przegrałem lub nie ma jakichś wielkich utrudnień), a przynajmniej do tej pory.
EDIT: A w mapkach przebijasz samego siebie, są niesamowicie dopieszczone, cudo.

Co do poziomu trudności, przed kolonią a po kolonii jest spora różnica, więc nie mów hop

Ciekawi mnie tylko gdzie należy zbudować świątynie Hadesa w drugiej lokalizacji - nie mogłem znaleźć odpowiedniego miejsca.
Ale co do samej kampanii - grając na tytanie nie odczułem jakiejś wyjątkowej trudności w grze, oceniłbym ją jako "średnio-trudny", a na niższych poziomach trudności niż tytan na "łatwy, ale z wyzwaniami", choć po kolonii zwiększa się rzeczywiście trudność gry. Tu drobna dygresja - kampanie określoną jako trudna robię bez problemów, natomiast "łatwy" "Kurort w Helus" sprawił mi wielkie problemy.

Jedynie niemożność rozbudowy domów elity by mieściły 4 hoplitów była znacznym utrudnieniem, bo kosztowała sporo miejsca na mapie, którego z postępem gry jest coraz mniej.
Omówienie gry zacznę od minusów: lubię duże mapy, nie muszę ich nawet całych zabudowywać, ale czuję się komfortowo wiedząc, że nie muszę rozplanowywać każdego budynku i świątyni oraz martwić się zbyt bardzo o ewentualne kataklizmy (najlepszy przykład to mapki z "Rodzeństwa"). Tu mapa nie jest za mała by wykonać cele misji, ale wymaga nieustannego planowania i rozważnego budowania, zwłaszcza z postępującymi powodziami. Może to nawet nie minus ale mało komfortowo mi się grało pod tym względem, choć inni lubią takie budowlane łamigłówki.

Plusów jest zdecydowanie więcej: to co lubię najbardziej - wiele świątyń, wielu bohaterów, wiele zadań od bogów i potworów. Nie wiem, czy tak bardzo przyłożyłeś się do fabuły, czy może naturalnie stworzyłeś coś takiego, ale jest fenomenalna - zwłaszcza zmiana zachowania Enigmy wraz z przebiegiem gry, mistrzostwo. Choć nie da się nie odczuć skutków powodzi w tej kampanii - z racji małej ilości miejsca - to nie było ich ani za dużo ani za mało. Ataki bogów też nie były zbyt przesadzone i częste, choć Atlas dał się we znaki. O mapkach już pisałem poprzednio, ale choć są małe i wymagające pod względem budowlanym to chyba najbardziej dopieszczone ze wszystkich twoich kampanii.
Nie ma innej opcji niż 10/10
Po lewej stronie da się zmieścić odpowiednio obróconą Świątynię Hadesa, trzeba tylko wymodlić by się w końcu zwierzyna trochę poprzesuwała, bo czasami się dziki pałętają tam gdzie nie trzeba.
Dzięki za recenzję i ocenę, dobrze wiedzieć że mój wysiłek się opłaca

Z zamierzenia najwyższy poziom to dworki, nie dwory.
Hmmm... dziwne. Według moich obliczeń z danych tabeli "dom i potrzebna nauka" wynika, że dom elity w tym przypadku powinien stać się dworem a u mnie też zatrzymał się na etapie dworku. Czyżby bonus z muzeum (+10 na całe miasto) nie dotyczył elit?
Tylko tyle wiem że jedynie na Początkującym wymagania nauki/kultury dla elit są obniżone o 10 punktów w stosunku do pozostałych poziomów trudności.