Nieśmiertelne Gry Szukaj
Zeus Pan Olimpu

Odbudowa

Atlantyda utonęła w morzu, ale to nie oznacza końca kłopotów dla Grecji, w której teraz panuje głód. Byc może zasiedlenie Euboei i wykorzystanie jej żyznych łąk rozwiąze problem? Ta prosta kampania składa się z pięciu epizodów, wliczając w to jedną kolonię.

Niespodziewajka, co? ;)

Taka tam kampania, bo dawno nie grałem i dawno nie tworzyłem. Dobra na zimowy wieczór (góra dwa), ale dla starych wyjadaczy może być nieco za łatwa. Miłej zabawy!

OdbudowaP.png
bazylozaur:
To mnie zaskoczyłeś Haspen. Oczywiście pozytywnie  :) . Już od dawna nic nie tworzyłeś a tu proszę - kolejna misja. Nie ukrywam, że się bardzo cieszę i pewnie zagram, ale nie w najbliższym czasie, bo aktualnie jestem pochłonięty inną grą.
przejdź do tego komentarza
Haspen:
Czas szybko leci gdy praca i rodzina go całkowicie pochłania ;)

Nawet sprawdziłem, od 'Na Brzegach Atlantyku' minął prawie rok, kurczę, to dłużej niż myślałem!
przejdź do tego komentarza
ziemek8:
O! Też myślałem, że minęło zdecydowanie mniej czasu niż rok od Twojej ostatniej misji.
EDIT: Ah, bo nie policzyłeś gry otwartej. :) ( http://zeus.n-gry.pl/download/1397 )
Dawno w Zeusa nie grałem, to chyba dobry czas na powrót. Zabieram się do grania! :)
przejdź do tego komentarza
ziemek8:
Przyjemna mapa miasta macierzystego, jak zwykle u Ciebie. Naturalnie, sporo możliwości wyboru gdzie postawić pierwsze dzielnice mieszkalne. Mam nadzieję, że nie będzie katastrof potem...

Chyba wyszedłem z wprawy, nawet w pierwszym epizodzie były momenty kiedy brakowało mi drachm. (Mimo eksportu sera, pszenicy i zbierania podatków).
Tekst wprowadzający do drugiego epizodu - zręcznie ująłeś różnorakie cele - Centaury to jedno a plany włodarzy to drugie, dlatego trzeba jeszcze to i tamto. ;)
Ogólnie naprawdę przyjemnie czyta się wszystkie teksty wprowadzające i kończące misje - jak normalną książę fabularną. :)
(Tylko jedna literówka w tekście pierwszej misji - "Na Peloponezem" (powinno być "Nad") :) )

Kolonia malutka a cele produkcyjne całkiem spore i jeszcze te skały porozrzucane wszędzie. Dobrze, że chociaż potwór jest za rzeką.

Domy elity dopiero w ostatnim epizodzie. Dosyć późno, ale cele tego epizodu są na tyle wymagające, że ten ostatni epizod będę grał chyba tyle samo czasu jak wszystkie poprzednie.

Sporo się dzieje w ostatnim epizodzie! Ataki potwora, boga, rywala. Potrzeba zbudowania tylu świątyń. Faktycznie najdłuższy epizod.
A z produkcją wina - jeszcze nie spotkałem się z czymś takim! Żeby trzeba było tak kombinować, żeby osiągnąć wymaganą produkcję. ;) Ciekawy pomysł.

To są jakieś historyczne albo mityczne fakty czy sam to wymyśliłeś? (Odkrycie tajemnicy po ostatnim epizodzie)

Ogólnie misja bardzo udana. Wcale nie była za łatwa dla mnie. Może aż tak wyszedłem z wprawy? :)
przejdź do tego komentarza
Haspen:
Historycznie, troszeczkę :P

Plus nawiązanie do Zderzenia Cywilizacji (Mykeny, Góra Aulip, zatopienie Atlantydy itd).
przejdź do tego komentarza
Jakub Rozwadowski:
Witam. Dawno mnie nie było, dawno też w Zeusa nie grałem. Uznałem, że to bardzo dobry pomysł zacząć od jakiejś misji haspenowskiej, a tak, żeby wrócić do tej starej gierki.

No i mi się pobrało misję, a tak się zdarzyło :P
Doszedłem do epizodu z kolonią i zrobiłem sobie krótką przerwę, jutro najpewniej wrócę do misji. Gram na tytanie jak zawsze. Przyjemnie się budowało miasto. Fajny teren i takie tam ;)
przejdź do tego komentarza
Sidu87:
Cudownie będzie móc pograć w coś wieczorem, ostatnio nawet wróciłem do klasycznych kampanii, które praktycznie znam na pamięć byleby tylko chociaż troszkę pograć w Zeusa :D
przejdź do tego komentarza
bazylozaur:
Całkiem przyjemna misja. Mam jednak problem z produkcją wina. Pierwszy raz mi się zdarzyło, że nie dam rady spełnić wymaganej ilości. Celem jest wyprodukowanie 24 amfor wina a ja mam maksymalnie 21 i choćbym nie wiem jak się starał, kombinował, to nie mogę spełnić tego warunku. Próbowałem już przeorganizować rozstawienie winiarni, wybudowałem jeszcze kilka dodatkowo, czekałem z modlitwą do Dionizosa do odpowiedniego momentu by zaliczyło mi to w danym roku, zacząłem nawet importować wino oraz wypraszać je od sojusznika - wszystko to na nic. Pomocy!
przejdź do tego komentarza
Haspen:
Dziwne. A Dionizos winiarni nie błogosławi? Pięć błogosławionych i już jest 20 wina wyprodukowane, a można przecież też trochę winogron nazbierać, na przykład z dwóch lat zbiorów.
przejdź do tego komentarza
ziemek8:
... a można przecież też trochę winogron nazbierać, na przykład z dwóch lat zbiorów.
Ja własnie tak zrobiłem. Myślałem, że to jest sposób jaki miałeś na myśli Haspen tworząc misję. Nawet nie pomyślałem o błogosławieństwie Dionizosa.
przejdź do tego komentarza

Witamy!

Dostęp dla gości
Niezarejestrowani goście mają pełny dostęp do wszystkich zasobów, muszą jednak podawać odpowiedzi na antyspamowe pytania kontrolne. Zachęcamy do rejestracji, aby wygodniej korzystać ze strony, móc identyfikować się w naszej społeczności oraz móc modyfikować ustawienia strony pod swoje gusta.

Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszej strony oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać Cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem