Olimpijska draka
Tajemnicza żeńska osobowość wskazała Ci miejsce, w którym powinieneś wznieść miasto. Po czasie okazuje się, że zostałeś wrobiony w konflikt pomiędzy bogami. Ta kampania składa się z pięciu epizodów miasta macierzystego i jednego kolonialnego.
Haspen, odbijam piłeczkę po dłuższej przerwie.
Ciepło się zrobiło to nabrałem chęci na wypad do Grecji. Historia jest zmyślona, ale ociera się o mity. Za dużo nie będę się rozpisywać tutaj bo wszystko jest zawarte w kampanii. 
Kampania była testowana wiele razy (już mam jej dość), więc wszystko można wykonać, nawet jeśli się zdaje, że jest inaczej. Za błędy w tekstach z góry przepraszam, bardziej ze mnie architekt niż tekściarz. 

Mam ogólny pomysł i zrobiłem w sumie już coś, czego jeszcze nie było w żadnym jak dotąd scenariuszu (odkrywając przy okazji nowe talenty w sobie XD).Ogólne wrażenia z gry miałem dość pozytywne. Piękny krajobraz miasta, wprost majstersztyk, chociaż miejsca pod budowę ciut mało. Fabuła całkiem w porządku. Jedynie te błędy w tekście
, no i wspomniane wcześniej cyklopy, odebrały mi trochę przyjemności z gry.
Pewnie miałeś problem przez typowe wojsko w Zeusie, które się nie lubi ruszać, ale jest na to rada. Zawsze ustawiam wojsko na "tryb specjalny" przez co podchodzą do wroga i się rzeczywiście leją, zamiast tylko stać.Tego też próbowałem. U mnie jednak nie zdało to egzaminu.
Sam jestem fanem kombinowania z budowaniem osiedli, ale mogę napisać, że kolejny scenariusz będzie miał dużo miejsca.W takim razie z niecierpliwością czekam na kolejną kampanię.

I od razu bardzo przyjemna. Bardzo spodobała mi się mapa miasta macierzystego - z jednej strony dużo miejsca na osiedla/świątynie, z drugiej ciekawe wąwozy i płaskowyże by kreatywnie zaplanować układ przemysłu. Dawno też nie miałem okazji zabić potwora(ów) wojskiem. Na szczęście misję wcześniej przygotowałem więcej hoplitów, więc cyklopy dość szybko wróciły tam gdzie ich miejsce.Za to w kolonii dwa razy musiałem zaczynać misję od początku
Ja wiem, że Haspen jest często wzorem w kontekście tworzenia scenariuszy, ale dlaczego kopiować od niego właśnie kataklizmy
Dwa razy lawa/trzęsienie ziemii niszczyło mi prawie zbudowaną świątynie Demeter i powodowały restart epizodu. Trzecią świątynię zburzyła mi fala, ale na szczęście do tego czasu miałem już zbudowane odpowiednie budynki 
Ogółem grało mi się bardzo przyjemnie i chętnie zagram w kolejne misje!