Kurort w Helus
Miało być na święta Bożego Narodzenia, ale tak jakoś wyszło że nie miałem czasu :S
Ale wróćmy do tego co ważne.
Kurort w Helus nie jest misją, wydaje mi się, specjalnie długą ani trudną, ale to zawsze kwestia gustu.
Fabularnie podszedłem do misji z lekkim 'luzem' - nie jest to misja pełna patosu, ratowania księżniczek i takich tam, raczej, chodzi o dogadzanie pewnej grupie (leniwych) bóstw 
Endżoj! Komentarze i recenzje (*oczko w stronę Juzki*
) mile widziane, jak zwykle!
Zasmucacie mnie, towarzysze :<

.Misja trochę zbyt monotonna. Mało się dzieje, nie ma prawie żadnych interakcji pomiędzy miastami na mapie świata, których nawiasem mówiąc jest trochę za mało. Chyba są tylko dwie prośby, jedna o winogrona, a druga o wino, ale tej drugiej można uniknąć, jak się szybko zaliczy cele w pierwszej misji. Nie ma żadnych wojen, a elitę trzeba tworzyć dopiero w ostatnim epizodzie co jest trochę denerwujące, podobnie jak budowa 3 świątyń, bo za bardzo nie można poszaleć. Za dużo też jest trzęsień ziemi, a jedno mi zniszczyło świątynię Demeter. Nie muszę chyba tłumaczyć jak bardzo byłem wtedy zły
. Szczęśliwie nie musiałem jej budować po raz drugi, choć autor mógł się o to postarać, jeśli tak bardzo chciał dopiec graczom
. Potwory wymagają przyzwania Heraklesa, czyli herosa, którego wymagania najłatwiej spełnić, tym bardziej, że w mieście można uprawiać winogrona. Na plus wypadają tylko mapy i teksty misji, choć i tak wolę, jak historia jest opowiedziana na podstawie mitologii, ale to jest ocena całkowicie subiektywna
. Znalazłem tylko dwa dość rażące błędy: "weszłeś na pokład okrętu", "Jakże jestem rad" trochę dziwnie brzmi z ust Demeter
. Ogólnie misję oceniam na 3/5.
A za 'weszłeś/wszedłeś' dziękować, zawsze mam z tym problemy.
SKĄD WZIĄĆ RZEŹBY ?! ;/
Po I epizodzie:
Pomysł z informacjami od Hermesa przesyłanych w postaci telegramu bardzo ciekawy.
"I tak Cię nie lubię - Hermes." - roześmiałem się na głos! Jednak bóg piszący w taki sposób do zwykłego śmiertelnika - coś mi tu nie pasuje... Choć może czegoś nie wiem o swoich przodkach...

Trochę szczęścia z faktami - Hermes zdążył zrobić 3 kroki od mojego Pałacu (po zabraniu drachm) gdy zakończyłem epizod (jeżeli skończyłbym pół minuty wcześniej tekstem po tym epizodzie nie miałby sensu
).Po II epizodzie:
Tu chyba niestety fakt nie zdążył przed ukończeniem epizodu. Kreteńczycy chwalący moje winogrona i wino? Kiedy ich próbowali? Nie wiem.
Rodzynki lubiane przez władcę Knossos - kolejny humorystyczny smaczek. Fajnie.

Chyba rozumiem co miałeś na myśli z "I tak Cię nie lubię - Hermes." - tak samo jak z "Idę! Nie idziesz! Idę! Nie idziesz!". Bogowie z mentalnością dzieci. Taki humor, tak? Może być. Podoba mi się. Śmieszne.

Po III epizodzie:
Hmm... Atena znalazła jakąś jaszczurkę, a potem po niej tak płakała?
Miałem trochę szczęścia z trzęsieniem ziemii - wybrałeś dobre miejsce (przy łące) - na szczęście straciłem tylko dwie tłocznie.
Przyjemna mapa miasta kolonii... Widocznie mam jakaś słabość do malutkich miast...

Po IV epizodzie (kolonialnym):
"Wybrałeś jednego z filozofów na zarządcę..." - skąd wiedziałeś, że właśnie tak bym zrobił?!
W innym miejscu w ogóle nie trafione - nawet nie zauważyłem, że można wydobywać tutaj srebro. 
Zapewne nie chciałeś by zostały jakiekolwiek drzewa oliwkowe w mieście macierzystym. Jednak tak się nie dało, ładnie z tego wybrnąłeś pisząc, że Demeter uratowała tylko te...
Po V epizodzie:
Miejsce pojawienia się Cerbera - martwiłem się, że będzie to w tym samym miejscu gdzie Hydra (gdzie mógł mi niszczyć drzewa oliwne, których nie mógłbym odbydować) na szczęście pojawił się w środku miasta.
Heraklesa bardzo szybko wezwałem, Cerber - nie będąc przy tym zbyt agresywnym - zniszczył mi tylko teatr.Świątynia Demeter powstała bardzo szybko. (Rzeźby trzeba kupić od Fenicji)
Hmm... Szósty epizod zapowiada się na trudny. Gdzie ja zmieszczę te świątynie?! I jeszcze dzielnicę elit?! Będzie ciekawe!
Ale to na jutro. c.d.n. w następnych postach.
Fenicja pojawia się kilka miesięcy po rozpoczęciu epizodu z Hydrą. I na pewno nie jest to kwestia roku. Góra 8 miesięcy od rozpoczęcia epizodu.
Idę odpalić edytor i zerknąć kiedy dokładnie.
EDIT: Fenicja winna zjawić się 6 miesięcy po rozpoczęciu epizodu z Hydrą.
EDITEDIT: Ziemek, jak skończysz - uploadnij mapkę plz
Chcę zobaczyć jak bardzo twoje miasto różniło się od tego na którym testowałem misję 
Taka mała uwaga w związku z tym - wydaje mi się, że te najważniejsze, kluczowe fakty należy - poza normalnym trybem uruchomienia - dodać kopię, która uruchamia się na ukończeniu epizodu (można wybrać taką opcję).
Ok, zamieszczę mapkę, a nawet save.

Może tak szybko szkończyłeś epizod, że miasto nie zdążyło się pojawić?
Hydra pojawia się 3 miechy przed Fenicją.
Nie mówię niemożliwe, ale raczej niezbyt prawdopodobne jest, by w 3 miesiące spełnić zachcianki Heraklesa, sprowadzić go, i zabić hydrę.